Poprzedni temat «» Następny temat
BEACON HILL CHOCOLATES
Autor Wiadomość
Danielle shoemaker


Danielle Shoemaker

spała 3 lata a TERAZ

MA PASOŻYTA NA 9 MIESIĘCY


33

Wysłany: 2018-11-07, 21:05   
   Multikonta: Emma
   Nazywaj mnie: Sylwia


#17

Danielle denerwowała się przed wizytą u lekarza. Jeszcze czuła się trochę nieswojo z myślą, że autentycznie coś, a raczej ktoś żył sobie w jej brzuchu. Żył, rósł, rozwijał się. Wypadało jednak w końcu ruszyć tyłek do lekarza i sprawdzić, czy ciąża rozwija się prawidłowo. Wizyta minęła szybko i trochę niezręcznie, ale przeżyli. I zdecydowanie zasłużyli na deser w postaci czekoladowych słodkości.
- Ja też. Gdybym poszła sama, pewnie zwiałabym zanim lekarz zdążyłby wywołać moje nazwisko - trochę się cykała, nie bała się do tego przyznać. Z Adamem było jej jakoś raźniej. Co prawda to ona nosiła w brzuchu małego obcego, ale siedzieli w tym razem. Tak jakby... Shoemaker oczywiście cieszyła się, że Harris się nie wystraszył i miał zamiar jej pomagać jakoś ten okres przetrwać. Sama by sobie nie poradziła.
- Obowiązki wzywają, co poradzisz - rzuciła, wzruszając lekko ramionami. Danka cieszyła się, że była już po pracy. Ostatnimi czasy się rozleniwiła i wieczorami wolała zasypiać nad jakimś głupim filmem czy serialem. Gorzej, że budziła się potem w środku nocy na kanapie zamiast w wyrze. No ale coś za coś.
- Tak? A to dlaczego? Coś się stało? - spytała, spoglądając na niego uważnie. Tak uważnie, że aż oderwała wzrok od menu z tymi wszystkimi słodkościami! - Nie mów, że ten durny lekarz Cię zniechęcił. MAM MU SPRZEDAĆ BUŁĘ? MOGĘ TO ZROBIĆ - ciężarowa Danka była do tego zdolna. Nawet w tej chwili poderwałaby się z krzesła i poszła walnąć z piąchy ginekologa. TAKIE POŚWIĘCENIE.
_________________
<div style="font-family:georgia; font-size:62px; text-transform:lowercase; color:#62c8d4; text-align:center; letter-spacing:-6px; line-height:76%;">Danielle Shoemaker
<img src="https://78.media.tumblr.com/05a5e934074e28425afa849a64e6a830/tumblr_inline_o2tam7RwHl1qlt39u_250.gif" width="190" style="border-bottom: 3px dotted #62c8d4";><img src="https://78.media.tumblr.com/aeb77d317d7e60c827eb8cb152494452/tumblr_inline_o2tammrBV01qlt39u_250.gif" width="190" style="border-bottom: 3px dotted #62c8d4";>
 
 
Adam Harris


Adam Harris

policjant, który będzie

Miał Dziecko z Danielle


34

Wysłany: 2018-11-09, 12:48   
   Multikonta: Adrienne, Iris, Jenna, Chris, David
   Nazywaj mnie: Aga


- No niestety. Pomyśleć, że zwykle wolałbym iść do pracy niż spędzić czas poza nią, a teraz mam odwrotnie. Bardzo lubię spędzać z tobą... wami - poprawił się - czas. Poprawiasz mi humor i jesteś moją najlepszą terapeutką - wyznał. Ale na pewno o tym wiedziała. Adam się uśmiechał, kiedy z nią był, a to naprawdę coś spektakularnego. Harris po prostu słynął z ponurego wyrazu twarzy i nowi w policji zawsze uważali go za gbura i bali się do niego podejść. Aż taki był straszny? Ee tam, teraz wygląda o niebo lepiej i czuł się szczęśliwy. Nie potrafił nazwać relacji, która łączyła go z Danielle, ale pasowało mu wszystko. Nie śmiał prosić o coś więcej. Czas miał pokazać, co z tego wyjdzie. Może narodziny ich maluszka sprawią, że jego rodzice zrobią kolejny krok do przodu.
- Nie, nic się nie stało. Po prostu mam trochę pracy, kilka spraw do ogarnięcia, no i zleci. W robocie mamy teraz bardziej intensywne dyżury, więc wszystko może się przeciągać. Poza tym chciałbym odwiedzić kilka osób, z którymi ostatnio było mi nie po drodze - chodziło głównie o rodzinę i przyjaciół, od których odciął się jakiś czas temu. Adam był człowiekiem skrytym i wolał milczeć niż mówić o sobie i swoich uczuciach. Ostatnio tylko Danielle wiedziała, co się kryje w jego umyśle. No, nie wszystko, ale dużo.
- Przeciwnie - uśmiechnął się. - Z każdym dniem czuję się jeszcze bardziej związany z Tobą i dzieckiem. Nikt mnie tak łatwo nie zniechęci - zapewnił. I tego się będzie trzymać. Z resztą nie chciał znów oberwać.
- I jak, wybrałaś już coś? - zapytał, sam zerkając na menu.
 
 
Danielle shoemaker


Danielle Shoemaker

spała 3 lata a TERAZ

MA PASOŻYTA NA 9 MIESIĘCY


33

Wysłany: 2018-11-24, 20:25   
   Multikonta: Emma
   Nazywaj mnie: Sylwia


- Cóż, Twoja praca raczej nie napawa optymizmem. Wiem, że ją lubisz, ale wypisywanie mandatów, albo zgłoszenia o burdach... No średnio to pocieszające - Adam musiał lubić swoją pracę, inaczej by tego pewnie nie robił. No, ale chyba ciężko było być pozytywnie nastawionym do świata mając taką pracę.
Danielle teraz raczej nie miała głowy do związków. Dobrze się czuła przy Adamie, mogła mu o wszystkim powiedzieć, ale teraz oboje mieli na głowie wielką zmianę życiową. Danka była zdania, że nie ma co na siłę pchać się z związek, bo dziecko. Jeśli coś im w międzyczasie więcej wyjdzie, to wyjdzie, a jeśli nie to zostaną przyjaciółmi z dzieckiem. Shoemaker tak czy siak sobie poradzi. Z takim wsparciem z jego strony i ze strony rodzinki nie mogło być inaczej.
- Żartuję. Rozumiem, nie musisz mi się tłumaczyć - odparła, uśmiechając się do niego. Ale miło, że się wytłumaczył. Rozumiała, że miał pracę i inne zobowiązania, a nie tylko nadskakiwanie jej i dotrzymywanie towarzystwa. Danka też pewnie nie będzie próżnować i w tym czasie będzie spotykała się z rodziną.
- Teraz tak mówisz. A co jeśli dziecko będzie bardzo, bardzo marudne i będzie całymi dniami i nocami płakać? Trzymam Cię za słowo - pogroziła mu paluchem, ale wszystko to oczywiście z rozbawieniem. Chociaż to potencjalne marudzenie dziecka mocno ją przerażało. Niestety, było już za późno na jakiekolwiek gdybania. Będą mieli dziecko i będą musieli z nim wytrzymać bez względu na to, czy będzie marudne, czy nie.
- Tak. Chcę herbatkę zimową i kawałek tortu czekoladowego - bo przykuł jej uwagę już gdy mijała ladę, o.
_________________
<div style="font-family:georgia; font-size:62px; text-transform:lowercase; color:#62c8d4; text-align:center; letter-spacing:-6px; line-height:76%;">Danielle Shoemaker
<img src="https://78.media.tumblr.com/05a5e934074e28425afa849a64e6a830/tumblr_inline_o2tam7RwHl1qlt39u_250.gif" width="190" style="border-bottom: 3px dotted #62c8d4";><img src="https://78.media.tumblr.com/aeb77d317d7e60c827eb8cb152494452/tumblr_inline_o2tammrBV01qlt39u_250.gif" width="190" style="border-bottom: 3px dotted #62c8d4";>
 
 
Adam Harris


Adam Harris

policjant, który będzie

Miał Dziecko z Danielle


34

Wysłany: 2018-11-29, 10:28   
   Multikonta: Adrienne, Iris, Jenna, Chris, David
   Nazywaj mnie: Aga


- Ale chcę byś wiedziała, że nie odsuwam się od was celowo. Trzeba trochę ogarnąć życie. Muszę znaleźć czas na wszystko i wszystkich. Trzeba się przeorganizować, trochę ograniczyć pracę, bo siedzenie po godzinach już nie powinno mnie dotyczyć i jakoś to będzie.
Danielle wiedziała, że zawsze może do niego zadzwonić. Nawet kiedy był w pracy i zajmował się czymś ważnym. Odebrałby, bo wiedział, że nie zadzwoniłaby tylko po to, by poplotkować.
- Taka natura dzieci. Nie zawsze są ciche i spokojne. Na pewno da nam nieraz w kość, ale będziemy je kochać i wychowywać - Adam będzie zaglądał do nich często, no chyba, że relacja Danielle-Adam nieco się zmieni i zamieszkają razem. Wtedy byłoby łatwiej zadbać o ich pociechę, ale wszystko miało swój czas i nie zamierzał się narzucać. Danielle i tak była dla niego ważniejsza niż przyjaciółka. Ale trzymał to dla siebie. Zbyt szybko pewne rzeczy się działy, nie można było przyspieszać kolejnych.
- Ok, dla mnie chyba to samo, bo nie umiem się zdecydować - zamówili więc to, co chcieli i odczekali chwilę na realizację zamówienia.
- Myślałaś już nad świętami i nowym rokiem? - zapytał. - Czas tak szybko płynie, kolejny rok za nami. Poznaliśmy się prawie rok temu. I kiedy to zleciało? - zadumał się przez chwilę. Pamiętał jak jej pomagał, gdy dopiero co wyszła ze szpitala i zaczynała układać sobie życie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Pośród pachnących lasem choinek, aromatu grzanego wina i czekoladowych pierników czeka na Was moc świątecznych niespodzianek i atrakcji. Udekorowane stoiska kuszą ozdobami i jest w czym przebierać: ozdoby choinkowe, upominki, rękodzieła, zabawki, ręcznie wykonane czapki, szaliki, swetry i wiele innych. Z pozostałych miejsc dochodzą również aromatyczne zapachy, a wśród smakołyków nie może zabraknąć oczywiście grzańca i pierniczków. Lady uginają się pod ciężarem świątecznych przekąsek, bakalii, kołaczy, przypraw, herbaty, słodyczy, nalewek, a to tylko początek tej apetycznej przygody. Czujecie już ten bajecznie świąteczny klimat?
Saskia
Calvin
Lovell
Stokes-Brown
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 6