Poprzedni temat «» Następny temat
inne
Autor Wiadomość
Massachusetts


Massachusetts

Wysłany: 2017-09-04, 20:17   inne


Poszukiwania


    ZASADY POSZUKIWAŃ:


Poszukiwania postaci X powinny być wstawiane wyłącznie z jej konta. Dzięki temu nie musicie już umieszczać opisów postaci na początku wiadomości, wszystkie informacje będą dostępne po kliknięciu w kartę.
Jeśli przyszedł Wam do głowy nowy pomysł na poszukiwania postaci X, choć jeden post już widnieje w temacie, należy albo edytować pierwszą wiadomość, albo wstawić całe poszukiwania od nowa, sygnalizując Administratorowi, że poprzedni wpis czeka na usunięcie.
Jeśli szukacie paczki znajomych albo przyjaciół z Bostonu, wystarczy wpisać się w czyjeś relacje, zamiast publikować kolejne poszukiwania z serii Szukam kumpli, nie mam żadnych wymagaŃ.
Prosimy o regularne aktualizowanie swoich poszukiwaŃ oraz usuwanie nieaktualnych fragmentów, gdy w jednym poście szukacie kilku postaci.



Prosimy stosować się do poniższego wzoru:


Kod:
<center><div class="poszukiwania">
<img src=TUTAJWKLEJSWOJEGOGIFA class="szukuzdjęcie">
<div class="szukuopis">TUTAJ MOŻESZ WPISAĆ KRÓTKI OPIS SWOJEJ POSTACI (DWA/TRZY ZDANIA)</div>

<div class="szukunazwa">TU WPISZ TYTUŁ POSZUKIWAŃ</div>
<div class="dataaktualizacji">Aktualne/Nieaktualne [TU WPISZ DATĘ]</div>
<div class="szukuopis2">OPIS POSZUKIWAŃ</div>

</div> </center>



 
 
Lyelle Paddington


Lyelle paddington

boston


28

sprzedaję bilety

wychowuję indyka

Wysłany: 2017-10-28, 21:35   
  

  
  
  
  
  

  
  
I JUST WANNA GIVE OUT A TOAST AND RIP OFF MY CLOTHES



LYELLE PADDINGTON - adoptowana przez parę gejów, pod koniec liceum grała w zespole muzycznym, po upadku kariery siadła na kasie w teatrze. Bezpośrednia, beztroska, z tysiącem zwariowanych pomysłów na minutę. Przesadza z alkoholem, po którym jest w stanie zrobić wszystko. W przedostatniego Sylwestra próbowała odlecieć do Nibylandii, przez co wciąż dochodzi do siebie, nie przeszkadza jej to w adopcji indyka czy wyprawie do Afryki.





przyjaciel z sierocińca

Aktualne [20 maja 2019]

Wymagania: wiek 26 - 31, musiał być w sierociŃcu w latach 1997 - 2001
Opis postaci: "Wolała robić głupie żarty ze swoim przyjacielem, niż z resztą. Tylko że ich głupie żarty opierały się na podrzuceniu komuś żaby do szuflady, nie zaś na gnębieniu i biciu słabszych. Później przez jakiś czas pisali do siebie listy, długie i pełne emocji, jednak po czasie kontakt im się urwał, ale Lyelle pamięta o nim do dziś."

Tyle w karcie. Po prostu się przyjaźnili, byli tam tylko dla siebie, po tym, jak Ly została adoptowana nie udało im się utrzymać kontaktu. Dziś spotykają się ponownie - mogli znaleźć się przez fejsbusia, mogą po prostu wpaść na siebie na ulicy czy na jakiejś imprezie i od słowa do słowa dojść do tego, kim są czy też byli dla siebie, bo wiadomo, przez dziesięć lat człowiek się zmienia i tak łatwo się go nie pozna. A co z tego dalej wyjdzie, to wszystko zostaje do uzgodnienia!


 
 
Basil Hightower


basil hightower

concord


28

nauczyciel

próbuje być tatą

Wysłany: 2018-02-19, 13:07   
  

  
  
  
  
  

  
  
say my name if no one is around you




Jeszcze do niedawna był nierozgarniętym towarzysko, ambitnym studentem prawa, żyjącym na koszt ojca, z którym od zawsze miał skomplikowane stosunki. Ponad rok temu wszytko się zmieniło, bo Bazyl w przypływie chwili zapłodnił swą przyjaciółkę - oznaczało to, że musi dorosnąć, usamodzielnić się, znaleźć pracę i zaopiekować się swoim dzieckiem. Jako tako zbiera się do kupy i chyba coś mu z tego wyszło, mentalnie średnio sobie jednak radzi, zwłaszcza, że żyje w ciągłej niepewności, czego tak naprawdę się od niego wymaga.


wcale nie chciałem zawracać ci w głowie

Aktualne [20 maja]

Chciałabym znaleźć dla niego panią, lat 24-30, której w jakimś stopniu na Bazylu zacznie zależeć. Mogą poznać się przypadkiem, w ramach rekompensaty za jakąś wtopę Bazyl może postawić jej kawę i po prostu znajdą wspólny język; może być koleżanką z pracy (Bazyl niedawno zaczął pracować w liceum), która widząc jego sytuację będzie chciała trochę go rozerwać; może to być stara znajoma, z uniwersytetu czy nawet z liceum, która jeszcze wtedy się w nim podkochiwała, o czym nie miał pojęcia. Możliwości jest wiele, to, jak potoczy się sytuacja tez jest do ustalenia, choć raczej nie stawiam na endgejmy, ale na pewno można wpleść trochę dramy, to lubię :dance:


Najszybciej odpisuję tutaj :lofek:


_________________
 
 
Eileen Crompton


Eileen crompton

boston


25

masztalerz

mam przyjaciółkę

Wysłany: 2018-06-25, 00:36   
  

  
  
  
  
  

  
  
The sun will come up, the seasons will change




Eileen to najbardziej przeuroczy cinnamon roll na świecie, kocha koty i konie i Stefę, proszę ją ukochać też. Ma za sobą trochę dużo dramy i ostatnio jest smutna, ale ma wielki potencjał na przeróżne relacje :lofek:



LET'S BE HOUSEMATES! [Hogwart]


Aktualne [20 maja 2019]

To jest Hogwart -> klik
W Hogwarcie jest dużo wolnych pokoi, do których poszukujemy współlokatorów! Możemy dzielić się jedzeniem, rozpieszczać się nawzajem, czynić domowe eventy, no i przyciągnąć tyle zwierząt, na ile tylko starczy nam pomysłów. Zero ograniczeń co do wieku, płci, statusu materialnego, przyjmiemy wszystkich wyrzutków do naszej wesołej gromadki! Możesz być biednym studentem, możesz szukać towarzystwa, albo możesz po prostu nie umieć w życie - nie umiejmy w życie razem! :lofek:

MieszkaŃcy:
Eileen Crompton
Jenna Wilkinson
Lexy Cotterman
→ TO MIEJSCE CZEKA NA CIEBIE!


stara, szkolna znajomość

Aktualne [20 maja 2019]

Może to być stara przyjaciółka, może to być laska, która się z Eileen naśmiewała, chłopiec, w którym się podkochiwała, lub który w niej się podkochiwał, albo taki, który kradł jej drobniaki, kiedy szła po słodką bułkę i soczek. Mógł ją ciągać za włosy i wkładać w nie przeżutą gumę, mogła swatać ją z Sawyer'em (o, a może to jego rodzeŃstwo/kuzynostwo?), kiedy wyszło, ze jest coś na rzeczy, albo w ogóle mogła swatać ją z każdym, kto się napatoczył, bo wiadomo, Eileen taka szara myszka, to sobie nikogo nie znajdzie. Albo mogli twierdzić, że Sawyer w ogóle nie jest dla niej! Mogli przynosić jej lekcje, gdy była chora, mogli pomagać jej matce na farmie za dodatkowych kilka groszy. Tak, to mogło być wszystko, myślę, że szczegóły dopracuje się na priv odpowiednio pod określoną postać.
Chodzi mi o to, aby nagle Comanche, z którego z jednej strony Eileen bardzo chciała uciec, a za którym z drugiej strony cholernie tęskni, nagle ją dopadło. Ze wspólną przeszłością można wykminić fajną relację, a jednocześnie blondynka zacznie się zastanawiać, czy rzeczywiście tak, jak jest teraz, jej odpowiada. Jest przekonana, ze w końcu znalazła swoje miejsce w życiu, ale może się to okazać totalną nieprawdą (po raz kolejny!), potrzebuję jednak kogoś, kto w jakimś stopniu skłoniłby ją refleksji i wzbudził w niej tym samym takie wątpliwości.



znajomy z terapii grupowej

Aktualne [20 maja 2019]

Od jakiegoś czasu Eileen w ramach leczenia bulimii uczęszcza na terapię grupową. Poznała tam na pewno jakichś ludzi, ale jedna osoba z czasem stałą się jej bliższa - tej postaci szukam. Może być po odwyku, może miała traumatyczny wypadek a może jest taką bostońską Marlą Singer? Co będzie dalej - wszystko zależy od nas! Oczywiście celuję w pozytyw, ale równie dobrze mogą zostać przyjaciółmi, jak wskoczyć sobie bez zobowiązań do łóżka.
Przyjmę postaci nowe jak i już istniejące.

Zgłoszenia proszę słać do Lyelle :lofki:




_________________

You drive me crazy, I just can't sleep, I'm so excited, I'm in too deep, oh crazy, but it feels alright, Baby, thinking of you keeps me up all night.
 
 
Jenna Wilkinson


jenna Wilkinson

Boston


29

tancerka i aktorka

chodzi z Jeremy'm

Wysłany: 2018-11-21, 15:24   
  

  
  
  
  
  

  
  
Be yourself, no matter what they say!




Jen to koleżeńska i wrażliwa tancerka, która uwielbia poprawiać innym nastrój i nigdy nie odtrąca tych, którzy wychodzą jej naprzeciw.


Poszukiwana najlepsza przyjaciółka

Aktualne [14.01.2019r.]

Idzie trzeci rok, odkąd Jenna zamieszkała w Bostonie. Miała tu lepsze i gorsze chwile, ale zawsze miała szczęście do ludzi, którzy stanęli na jej drodze - przynajmniej chodzi o tych z Bostonu...
Wiadomą sprawą jest, że ma kogoś, na kogo może liczyć w każdej chwili. Chyba każdy z nas ma swojego przyjaciela, więc poszukuję dla Jenny osoby, która byłaby jej wsparciem, osobą, z którą może wyjść się gdzieś zabawić czy odpocząć, poplotkować na kawie, czy pchać się w kolejki podczas wyprzedaży - no taka do wszystkiego. Nie wymagam tu nowego konta, jest mi obojętne kto to będzie. Chciałabym tylko, żeby te nasze panie już były w bliskiej relacji, ale ciągle ją rozwijały i zawsze mogły na siebie liczyć. Wszelkie sprawy takie jak zawód, wygląd czy pochodzenie są mi obojętne, chodzi mi o charakter tej osoby, by po prostu mogły się polubić.
Znacie mnie i wiecie, że nie ucieknę z forum, dlatego chciałabym, aby ewentualne zgłoszenie było poważne :)


_________________
 
 
Felix Lorenzo


Felix Lorenzo

Boston


44

chirurg

już nie kawaler

Wysłany: 2019-03-27, 12:19   
  

  
  
  
  
  

  
  
Love me tender, love me sweet, never let me go.





Nastoletniej miłości z końca świata

Aktualne [27 marca 2019]

"Po ciężkim roku majsterkowania w warsztacie z kumplami poskładaliśmy stary motocykl i zapalił. Zgarnąłem blondynkę na tylne siedzenie i ruszyliśmy w stronę zachodu słońca. Szkoda, że nie pomyśleliśmy o tym, że paliwo się kończy i wracaliśmy w ciemnościach o własnych siłach. Właściwie prowadziłem pojazd, a w pewnym momencie i dziewczyna przylgnęła mi do ramienia, balast jeszcze bardziej mnie spowolnił i dotarłem do domu w środku nocy."

Tamtej nocy umarła jego matka i zawsze będzie sobie pluł w twarz tą przejażdżkę, ale stało się. Niegdyś jego nastoletnia miłość szybko kojarzyła się tylko z tą nocą i z tym wspomnieniem o stracie matki. Później wyjechał z Ushuaia i ich kontakt się urwał, ale chciałabym odnowić tą znajomość, więc fajnie jakby dawna znajoma pojawiła się w mieście. Może być ciekawie.



matki mojego syna

Aktualne [27 marca 2019]

Chcę ożywić kwestię z synem, bo swego czasu na forum była postać matki Henrika - syna Felixa, ale zniknęła. Przez siedem lat Felix nie miał pojęcia o tym, że ma dziecko, dopiero gdy w mieście pojawiła się jego była dziewczyna (to za wiele powiedziane, bo Lorenzo nie bawi się w związki) prawda wyszła na jaw. Teraz Henrik ma jakieś 8 lub 9 lat, buduje relację z Felixem od ponad roku i fajnie gdyby na forum matka istniała, można byłoby coś ugrać fajnego. Ich relacja była burzliwa, głównie opierała się na seksie, ale coś ich zaczęło łączyć, a w takiej sytuacji Felix zazwyczaj ucieka i w dniu, gdy postanowił uciec od pani xyz ona chciała wyznać mu, że jest w ciąży. Nigdy nie wyznała i siedem lat żył w nieświadomości, rok już wie i stara się zbudować relację z synem, a to co działoby się między nim, a panią xyz do omówienia.


 
 
Jeralyn Seddon


Jeralyn Seddon

Boston


43

Chirurg

coco

Wysłany: 2019-05-16, 13:53   
  

  
  
  
  
  

  
  
24 hours, 1440 minutes, 86400 seconds. / u can find me on: isobel




Jeralyn odbywała staż w Massachusetts General Hospital, tam była rezydentką i robiła specjalizację. Wraz ze zmianą dyrektora w 2009r. zwolniła się (jak 3/4 osób) i dzięki przyjacielowi [#3] ze stażu otrzymała propozycje pracy w Boston Medical Center.


Boston Medical Center CREW

Aktualne[16.05.2019r.]

Pragnę swojego małego Grey's Anatomy.

Grupa piątki przyjaciół, która poznała się na stażu w Massachusetts General Hospital. Czworo z nich było w jednym teamie, #1 była pod opieką innego rezydenta, jednak to nie przeszkodziło im w tym, by budować swoją znajomość. Od razu mówię, że nie narzucam przyszłym autorom tego, jak mają kreować swoją postać. Fajnie jednak byłoby zachować łączące ich relacje i wizerunki. Tak więc, przechodząc do postaci:
#1 [wiz. Katherine Heigl] - przydzielono ją do innego rezydenta niż Jeralyn i resztę paczki, jednak jak sama przyznawała, z ludźmi "od siebie" nie potrafiła się dogadać. Ona i Jeralyn na początku miały najsłabszy ze sobą kontakt, jednak po jakimś czasie obie stały się swoimi powiernikami sekretów, a wspólnie wypita kawa przed obchodami nieodłącznym elementem dnia. I tu bym proponowała, by #1 po odbyciu stażu postanowiła być rezydentką w innym szpitalu. Może innym mieście? Mogłaby wrócić do Bostonu zaledwie dwa, trzy lata temu i zatrudnić się w Boston Medical Center.
#2 [wiz. Sanda Oh] - Jeralyn z początku widziała w niej konkurencję, jednak z dnia na dzień przekonała się, że koleżanka ze stażu jest równie specyficzna, co ona. Z tą różnicą, że #2 cechuje typowy, czarny humor, który Jer nieraz rozbawia do łez i prawdopodobnie była jedyną osobą na sali, która się śmiała. Razem przeszły przez staż, następnie rezydenturę (może nawet chwilę razem mieszkały) i pracowały w MGH aż do 2009r. Razem również postanowiły zwolnić się i zacząć pracę w BMC. Papużki nierozłączki, co tu więcej mówić. Posiadają ogromne zamiłowanie do wina i dzielą mikrofon podczas pijackiego śpiewu na karaoke. Weird sisters.
#3 [wiz. Justin Chambers] - Jeralyn od pierwszego dnia stażu złapała z nim świetny kontakt, a wieczorem wspólnie upili się w pobliskim barze. To chyba właśnie wtedy Seddon odkryła w sobie pociąg do karaoke, choć jej głos nie należy do najlepszych. #3 z ogromnym zapałem jej wtedy wtórował i kibicował, będąc jej najwierniejszym fanem. Od tamtej pory stali się nierozłączni i zachowywali niczym rodzeństwo, dokuczając sobie na każdym kroku. Jeralyn miała moment, w którym mogła zacząć czuć coś do #3, jednak szybko to minęło, ponieważ uzmysłowiła sobie, że są najlepszymi przyjaciółmi. W 2009r. #3 zaproponował Jeralyn pracę w BMC i ponownie ze sobą mogli współpracować, aż po dziś dzień.
#4 [wiz. T.R. Knight] - bratnia dusza Jeralyn. Powiernik jej sekretów, właściciel rękawa, w który zawsze mogła się wypłakać. Po wspólnie przebytym stażu i rezydenturze w MGH #4 zdecydował się na wyjazd, który Jer bardzo mocno przeżyła (może wyjechał do jakiejś Afryki, na misję jako lekarz? kto wie). Utrzymywała z nim stały, listowny kontakt i kiedy oznajmił (może niedawno), że wraca do Bostonu Jeralyn urządziła w swoim mieszkaniu huczną imprezę, po której sprzątała następne dwa dni. #4 udało się dostać do BMC i wspólnie, w piątkę, tworzą zgrany zespół.


Powyższe opisy są jedynie wstępnym, moim zamysłem. Wydaję mi się, że osoby, które zdecydują się na poprowadzenie którejś mają szerokie pole do popisu i mogą wpleść w historie tych bohaterów wiele, ciekawych zdarzeń, które ukształtowały ich charaktery i to, kim teraz są. Specjalizacje lekarskie pozostawiam wam, kochani autorzy. Zależy mi tylko na tym, by stworzyć fajną, zgraną ekipę i prowadzić cudowne wątki, które opierać będą się na wzlotach i upadkach - tych zawodowych i życiowych. Samo życie w doborowym towarzystwie.
Gorąco zachęcam do tego, żeby odezwać się do mnie priv!


_________________
 
 
ROSEMARY COLBY


Rosemary Colby

Boston


29

uczę jeździć konno

jej koń

Wysłany: 2019-05-18, 13:00   
  

  
  
  
  
  

  
  
You will find no answers here, just choices.




Rosemary Colby, 29 lat, obecnie nauczycielka jazdy konnej w Stadninie. Niegdyś uzależniona od alkoholu i czasami nawet narkotyków, od dwóch lat się ustatkowała i postanowiła zacząć normalnie żyć.


Wyzbywałeś we mnie co najgorsze, a ja głupia Cię pokochałam.

Aktualne [18.05.2019]

Rose w okresie nastoletniego buntu była zagorzałą fanką alkoholu i wszelkich innych używek, wracanie do domu o późnej porze było chlebem powszednim. Jednak miała swoje zasady i była uparta, nie dała się tak łatwo zwieść i zaliczyć pierwszemu lepszemu na imprezie. Nie do czasu gdy jej brązowe oczy spotkały się z oczami owego jegmościa, który zawrócił jej w głowie do tego stopnia, że w pewien sposób go pokochała, a może to było tylko zauroczenie? W głębi duszy wiedziała, że to nie jest facet dla niej, był niegrzeczny, bezczelny, arogancki i żył pełnią życia. To właśnie tego się nauczyła od niego, nauczyła się czerpać garściami z chwili i nie przejmować się konsekwencjami. To on ją namówił do wzięcia narkotyków podczas których miała odloty, czasami wobec niej był miły i szarmancki no i przede wszystkim urokliwy a kiedy ją dotykał to ta zapominała o całym świecie.
Może i by to się udało, gdyby nie fakt że ten nie chciał się dla niej zmieniać, za to ona powoli zmieniała się dla niego. Opuszczała szkołę, zaczęła pyskować a czasami nawet z nim kraść. Wyzbywał z niej wszystkie najgorsze rzeczy, obiecywał, że jest dla niego bardzo ważna i że nigdy jej nie zostawi. Nie trwało to jednak długo bo gdy ta pod wpływem jego uroku oddała się mu, to ten następnego dnia zniknął. Czyżby tylko to mu chodziło? Owszem, nie raz go potem widziała, ale w towarzystwie innych dziewczyn, nawet wśród jej znajomych rozeszła się plotka, że ten ją zaliczył.. ah jakie to dziecinne. Została sama ze złamanym sercem i obietnicami.

A teraz znowu się pojawia w jej życiu, jakieś uczucie nadal się w niej tli, a najbardziej obawa, że mu znowu ulegnie.

Takie tam:
- nie mam jakiś wielkich wymagań co do wyglądu, jednak pewnych nie zdzierżę (mogę pomóc z wyborem)
- oczekuję chociaż trochę szacunku , bo nie lubię marnować czas na ludzi, którzy zapewniają, że będą grać a po paru dniach znikają, jeśli nie odpowiada Ci gra ze mną to po prostu napisz to, zrozumiem. Wolę dowiedzieć się o tym niż zastanawiać się dlaczego ktoś uciekł.
- zależy mi tutaj na toksycznej relacji, może coś do niej czuć, może ją próbować przeprosić po tym wszystkim co jej zrobił. A może pojawił się ponownie w jej życiu bo potrzebuje pomocy? To jest do ustalenia :3



_________________
<img src="https://66.media.tumblr.com/d1735be6c7fe3a09fe882ea57ea40f8d/tumblr_p1msyiUKGc1upf7dwo2_250.gif" style="padding:5px;background:url(http://images.forwallpaper.com/files/thumbs/preview/18/188501__texture-vintage-black-and-white-pattern_p.jpg);width:100px;"> <img src="https://66.media.tumblr.com/56f0d2ca66f30965d3bb61b45e0359d5/tumblr_p1msyiUKGc1upf7dwo1_250.gif" style="padding:5px;background:url(http://images.forwallpaper.com/files/thumbs/preview/18/188501__texture-vintage-black-and-white-pattern_p.jpg);width:100px;"><div style="width:220px;color:gray;font-family:times;font-size:8px;text-transform:uppercase;letter-spacing:2px;text-align:justify;line-height: 9px;">There's no guarantee that justice will win out or that a noble sacrifice will make any difference. But when it does, there's something that still swells my chest. There's magic in that.... It tells me that's the way things are supposed to be. <img src="http://tinyurl.com/nkbh4oj" style ="width: 220px; opacity: 0.5;" />
<div style="font-size: 5px">
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Jesteś ambitnym adwokatem, kochającym imprezy studentem, a może mężatką z dwójką dzieci? To nie ma znaczenia – gdy tylko przyjedziesz do Bostonu, poczujesz się jak w domu! Tylko tutaj możesz przejść przez pełen kwitnących, kolorowych kwiatów park, by wyjść tuż obok wielkiego wieżowca, a wracając, nie zapomnij zerknąć na stare, urocze kamieniczki znajdujące się tuż za rogiem! Nie jest to wielkomiejski labirynt z betonu, lecz przyjazne, niezwykle zielone miasto z masą parków, z plażami, zatokami, łodziami zacumowanymi u wybrzeży, pełne biegających i uprawiających sporty ludzi, pełne psów i dzieci. Wiosna w Bostonie to prawdziwe cudo ze względu na ogromne krzewy obsypane kwiatami. Jeśli jednak chcesz być blisko miasta, ale też cieszyć się życzliwością i poczuciem wspólnoty wybierz wspaniałe małe miasteczko jakim jest Concord. Lokalna społeczność ma silną więź, która łączy swoich mieszkańców, tutaj znajdziesz sąsiadów pomagających sąsiadom. Wspólnie można cieszyć się otaczającą przyrodą, zobaczyć słodkowodne żółwie, czaple modry, piżmaki i mnóstwo ptactwa. Odkryj piękno tego miasteczka, w każdym sezonie na nowo. Wiosna to czas lokalnych wydarzeń. Wybierz się na wycieczkę do jednego z wielu lokalnych targowisk i gospodarstw, aby spróbować domowych produktów, serów i syropu klonowego prosto z drzew Nowej Anglii.

POSZUKUJEMY!

Jeśli jest ktoś chętny wesprzeć administrację od strony porządkowej, czy też pomóc w kwestii tematyki eventów i wydarzeń losowych - zapraszamy do zgłoszenia się na moderatora

Read More
Harper
William
ATWOOD
WALKER
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 7