Poprzedni temat «» Następny temat
RODZINA
Autor Wiadomość
Massachusetts


Massachusetts

Wysłany: 2017-09-04, 20:17   RODZINA


Poszukiwania


    ZASADY POSZUKIWAŃ:


Poszukiwania postaci X powinny być wstawiane wyłącznie z jej konta. Dzięki temu nie musicie już umieszczać opisów postaci na początku wiadomości, wszystkie informacje będą dostępne po kliknięciu w kartę.
Jeśli przyszedł Wam do głowy nowy pomysł na poszukiwania postaci X, choć jeden post już widnieje w temacie, należy albo edytować pierwszą wiadomość, albo wstawić całe poszukiwania od nowa, sygnalizując Administratorowi, że poprzedni wpis czeka na usunięcie.
Jeśli szukacie paczki znajomych albo przyjaciół z Bostonu, wystarczy wpisać się w czyjeś relacje, zamiast publikować kolejne poszukiwania z serii Szukam kumpli, nie mam żadnych wymagaŃ.
Prosimy o regularne aktualizowanie swoich poszukiwaŃ oraz usuwanie nieaktualnych fragmentów, gdy w jednym poście szukacie kilku postaci.



Prosimy stosować się do poniższego wzoru:


Kod:
<center><div class="poszukiwania">
<img src=TUTAJWKLEJSWOJEGOGIFA class="szukuzdjęcie">
<div class="szukuopis">TUTAJ MOŻESZ WPISAĆ KRÓTKI OPIS SWOJEJ POSTACI (DWA/TRZY ZDANIA)</div>

<div class="szukunazwa">TU WPISZ TYTUŁ POSZUKIWAŃ</div>
<div class="dataaktualizacji">Aktualne/Nieaktualne [TU WPISZ DATĘ]</div>
<div class="szukuopis2">OPIS POSZUKIWAŃ</div>

</div> </center>



 
 
Layla van den Herk


Layla van den Herk

Boston


26

dziennikarka

dziewczę arthura

Wysłany: 2018-03-12, 08:38   
  

  
  
  
  
  

  
  
Oh, and I found love where it wasnt supposed to be. Right in front of me.






Przyrodni brat poszykiwany

Aktualne [12.03.2018]

Przyrodni brat pilnie poszukiwany. Layla nie ma o nim pojęcia. Zresztą on sam do niedawna też nie wiedział, że ma siostrę.Jest nieślubnym dzieckiem matki Layli, takim brudnym sekretem,
który owa kobieta schowała gdzieś na strychu i nie chciała więcej o nim słyszec. Wychowany przez ojca, który jest teraz obecnym mężem matki Layli, więc sprawa jest mocno skomplikowana. Ostatnio Layla straciła dwie młodsze siostry w wypadku samochodowym, więc pojawienie się brata o ktorym nic nie wiedziała, mocno nią wstrząśnie.
Jak się brat dowie o siostrze? To już Wasza inwencja twórcza. Wiek 27-29 lat. Wygląd obojętny.


_________________


<tbody></tbody>
Layla van den Herk
And I found love where it wasn’t supposed to be. Right in front of me. Talk some sense to me
 
 
SIMONE BOCCANEGRA


Simone Boccanegra

Boston


25

student

wolny

Wysłany: 2019-05-09, 09:04   
  

  
  
  
  
  

  
  
Cogito, ergo sum




Przybyli kilkanaście lat temu do Bostonu włoscy imigranci chcą być w komplecie!


Jeśli nie chcesz mojej zguby, rodziny, rodziny daj mi, luby!

Aktualne [9 V 2019]

Rodzina Boccanegra przybyła z małego miasteczka Trapani na Sycylii do Bostonu po tym, jak Paolo, ojciec rodziny, został zamknięty za kratkami za porwanie i przemyt heroiny. Jest Simone, fajnie by było mieć też innych. Zostawiam dużą dowolność jeśli chodzi o kreację postaci, jedyne wymagania opisane poniżej :D

Margarita (ur. 1996) <zajęte> - siostra Simone i Alice, córka Paola i Aurelii. Ma z bratem dość zażyłe relacje przede wszystkim ze względu na wspólnie spędzone dzieciństwo, za czasów sycylijskich dzielili razem pokój.

Alice (ur. 2001) - siostra Simone i Margarity, córka Aurelii, ojciec bliżej nieokreślony, najprawdopodobniej sycylijski policjant, z którym Aurelia puściła się, kiedy Paolo długo nie wracał.

Aurelia (ur. 1972) - matka trójki wyżej wspomnianego rodzeństwa, jej mężem jest siedzący za kratkami (najprawdopodobniej) Paolo. Kiedy jej mąż długo nie wracał, zaszła w ciążę, najprawdopodobniej z lokalnym policjantem. Kiedy zaś dowiedziała się, że Paolo siedzi w ciupie, musiała zabrać rodzinę i wyjechać do Stanów, do Bostonu, gdzie mieszkał jej daleki kuzyn Alfredo. U niego zamieszkali i mieszkają do dzisiaj. Aby utrzymać dwójkę (a za moment trójkę) dzieci, musiała pracować u Alfredo, który robił dość szemrane interesy, z KP Simone wynika, że grała w filmach przyrodniczych dla dorosłych, choć jeśli masz inny pomysł, można zmodyfikować :D

Alfredo [może mieć inne nazwisko] (ur. coś około 1970) - daleki kuzyn Aurelii, mieszka od lat w Bostonie, gdzie prowadzi nie do końca legalne interesy... Przygarnął Aurelię i jej rodzinę po przybyciu do Stanów, do niego należy cały dom w którym rodzina mieszka, co być może w jakiś sposób wykorzystuje. Z KP Simone wynika, że rzadko bywa w domu i rzadko rodzina go widuje. Jak to wykorzystasz? To zależy tylko od Ciebie...

 
 
 
James Bradshaw


James Bradshaw

Boston


36

prywatny detektyw

żonaty

Wysłany: 2019-05-13, 16:49   
  

  
  
  
  
  

  
  
Nazbyt sentymentalny jestem na kacu





We're not bad people. We just come from a bad place.

Aktualne [13.05.19]

Jak banalnie by to nie brzmiało - nigdy nie mieliśmy łatwo. Ojciec nadużywał alkoholu, a w między czasie był mechanikiem samochodowym. Utrzymywaliśmy się głównie z pensji naszej matki - pielęgniarki. Mark, głowa naszej rodziny, niezbyt przykładał uwagę do naszego wychowania. Amelia z kolei pracowała za ich dwoje, a przez to brakowało nam opieki rodziców. Gdy nie pracowała, poświęcała swój czas na kłótnie z mężem. Nigdy nie przestała go kochać, jak wiele cierpienia jej nie sprawił. Nie brała pod uwagę odejścia. Nie brała pod uwagę tego jak alkoholizm ojca wpływa na Nas. My byliśmy świadkami tych wydarzeń i tak naprawdę mieliśmy tylko siebie. I naszego kochanego wujka Joe, który pełnił rolę naszego przybranego ojca aż do czasu gdy zginął podczas służby.
Nie mieliśmy łatwego startu, a ciężar dorastania w takiej rodzinie przygniata nas do tej pory. Być może utrzymujemy bliskie kontakty albo pokłóciliśmy się wiele lat temu i nawet się do siebie nie odzywamy. Między nami też nie było kolorowo. Jesteśmy jednak rodziną i nigdy tego nie zmienimy.

≈ Takim o to wstępem zapraszam do nowopowstałej rodziny Bradshawów. Większość informacji zawarta jest w mojej karcie postaci - szczególnie w pierwszej części. Jestem otwarta na inwencję twórczą potencjalnego członka, tak też nie narzucam żadnych konkretnych informacji dotyczących rodzeństwa. Poniżej zostawiam tylko widełki z wiekiem.
≈ Wyglądy są mi obojętne, aczkolwiek fajnie byłoby zobaczyć jakieś podobieństwa między nimi - na przykład podobny odcień oczu, kolor włosów.
≈ Nie wymagam dużej aktywności czy ciągłej gry ze mną. Lubię jednak przykładać uwagę do wątków rodzinnych i nawiązywać głębokie relację z rodzeństwem. Zagrajmy raz na jakiś czas, poświętujmy coś razem.
≈ Poszukuję osób, które przykładają uwagę do kreacji postaci. Stawiają na względny realizm i starają się aby ich postać żyła. Lubię czytać ładne posty :cool: i właściwie to głównie na to liczę. Reszta wyjdzie w praniu.

» 35-30- brat lub siostra
» 35-30 - brat lub siostra
» 29-25 - brat lub siostra
» 25 -20 - brat lub siostra


 
 
Jeralyn Seddon


Jeralyn Seddon

Boston


43

Chirurg

coco

Wysłany: 2019-05-15, 17:16   
  

  
  
  
  
  

  
  
24 hours, 1440 minutes, 86400 seconds. / u can find me on: isobel




Jeralyn to pogodna osoba, która stawia na pierwszym miejscu pracę, ale nie zapomina o rodzinie. Znakomita chirurg traumatolog, której, oprócz ciotki w sędziwym wieku, pozostał już tylko młodszy brat.


Młody Seddon poszukiwany

Aktualne [15.05.2019r.]

Młodszy brat Jeralyn - X (imię pozostawiam osobie chętnej do wcielenia się) był dzieciakiem, którego wszędzie było pełno, choć nie sprawiał większych kłopotów. Urodził się w 1987r., a w wieku trzech lat stracił rodziców i najstarszą siostrę w wypadku samochodowym. Wraz z Jer trafił pod opiekę ich ciotki, która dbała o to, by pamięć o zmarłych w nich nie zniknęła. Wyrobiła też w Seddonach ogromne poczucie odpowiedzialności za siebie nawzajem, a także zaszczepiła w nich przekonanie, że rodzina musi plasować się na jednym z pierwszych miejsc w życiu. Nie chcę narzucać tego, kim X jest - jakie szkoły wybrał, gdzie się wyprowadził. Przez jakiś czas wraz z siostrą mieszkał w mieszkaniu, w które ona zainwestowała, jednak prędko zapragnął życia w pojedynkę. Obecnie rodzeństwo ma ze sobą bardzo dobry kontakt i starają się spotykać w miarę często, poświęcając czas starszej ciotce. Raz w miesiącu wspólnie odwiedzają grób rodziców i starszej siostry, a następnie udają się na obiad do restauracji.
Nie zależy mi na tym kim i jaka dokładnie będzie ta postać. Zależy mi na relacji. Co do wizerunku, to jestem otwarta na propozycje!


_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Jesteś ambitnym adwokatem, kochającym imprezy studentem, a może mężatką z dwójką dzieci? To nie ma znaczenia – gdy tylko przyjedziesz do Bostonu, poczujesz się jak w domu! Tylko tutaj możesz przejść przez pełen kwitnących, kolorowych kwiatów park, by wyjść tuż obok wielkiego wieżowca, a wracając, nie zapomnij zerknąć na stare, urocze kamieniczki znajdujące się tuż za rogiem! Nie jest to wielkomiejski labirynt z betonu, lecz przyjazne, niezwykle zielone miasto z masą parków, z plażami, zatokami, łodziami zacumowanymi u wybrzeży, pełne biegających i uprawiających sporty ludzi, pełne psów i dzieci. Wiosna w Bostonie to prawdziwe cudo ze względu na ogromne krzewy obsypane kwiatami. Jeśli jednak chcesz być blisko miasta, ale też cieszyć się życzliwością i poczuciem wspólnoty wybierz wspaniałe małe miasteczko jakim jest Concord. Lokalna społeczność ma silną więź, która łączy swoich mieszkańców, tutaj znajdziesz sąsiadów pomagających sąsiadom. Wspólnie można cieszyć się otaczającą przyrodą, zobaczyć słodkowodne żółwie, czaple modry, piżmaki i mnóstwo ptactwa. Odkryj piękno tego miasteczka, w każdym sezonie na nowo. Wiosna to czas lokalnych wydarzeń. Wybierz się na wycieczkę do jednego z wielu lokalnych targowisk i gospodarstw, aby spróbować domowych produktów, serów i syropu klonowego prosto z drzew Nowej Anglii.

POSZUKUJEMY!

Jeśli jest ktoś chętny wesprzeć administrację od strony porządkowej, czy też pomóc w kwestii tematyki eventów i wydarzeń losowych - zapraszamy do zgłoszenia się na moderatora

Read More
Harper
William
ATWOOD
WALKER
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 8