Poprzedni temat «» Następny temat
Life Alive
Autor Wiadomość
Bostończyk


BostoŃczyk

Wysłany: 2017-12-08, 10:49   Life Alive




 
 
Iris Shoemaker


Iris Shoemaker

Krawcowa i wokalistka

w Empty Spiral


31

Wysłany: 2018-10-09, 12:30   
   Multikonta: Adrienne, Jenna, Adam, Chris, David
   Nazywaj mnie: Aga


Iris wróciła z Hawajów z przygodami. Najpierw ona i Charlie zwiały z hotelu, kiedy chciano je napaść (i to nie w sensie pieniężnym!), a potem wracały do miasta z grupą muzyków lokalnych (bo pierwszy lot jaki znalazły był do innego miasta). Przynajmniej wtedy było wesoło. Ale ostatecznie panna Shoemaker dotarła do Bostonu i pierwsze co zrobiła, to nawiedziła siostrę. Brat dostatecznie ją wystraszył, a sama też się domyślała swojego. I pogadały i już wszystko wiedziała.
W końcu wolne się skończyło i wróciła do pracy. Panie w ich zakładzie miały sporo pracy, więc z ulgą przyjęły do wiadomości, że współwłaścicielka wraca do szycia. Iris oczywiście brała sobie też robotę do domu. Musiała też skrzyknąć chłopaków z zespołu, bo tęskniła też za śpiewaniem. I na pewno udało jej się to wszystko. iris była zaradna i miała pełno energii. Była mała, ale narwana.
Kiedy tylko zrobił się jakiś pierwszy luz w pracy, zadzwoniła do Danielle, by umówić się z nią gdzieś na mieście. Pomyślała, że dobrze będzie wyskoczyć na jakieś jedzenie, najlepiej zdrowe. iris miała zamiar pilnować diety siostry (na ile mogła) i postanowiła, że ograniczą wypady do klubów (i tak nie mogła się napić, więc...). Zostały im spokojne miejsca. Shoemaker dostała ulotkę z jakiejś knajpki i postanowiła przetestować ją z Danką. Akurat zapewniali, że to świeże i zdrowe posiłki. No się okażę, ile to jest warte.
Jako, że Iris miała dość luźne godziny pracy (jak to szefowa), stawiła się na miejscu pierwsza. Była sporo przed czasem, ale nie miała za złe siostrze, że nie przyszła wcześniej. Iris miała okazję przestudiować menu i coś sobie nawet upatrzyła, ale z zamówieniem czekała na Danielle.
_________________


 
 
Danielle shoemaker


Danielle Shoemaker

spała 3 lata a TERAZ

MA PASOŻYTA NA 9 MIESIĘCY


33

Wysłany: 2018-10-22, 19:47   
   Multikonta: Emma
   Nazywaj mnie: Sylwia


#16

Danielle nie miała łatwo w życiu. Wypadek, śpiączka, utrata narzeczonego... Do tego wszystkiego doszła ta sytuacja z Adamem, a na koniec wszystkiego ciąża. Aż dziw, że jeszcze była całkiem zdrowa psychicznie... Danka powoli oswajała się z myślą, że była w ciąży, choć nie było to łatwe. Nie wiedziała jak o tym powiedzieć reszcie rodziny, więc tymczasowo ograniczyła informowanie ich do Williego i Iris, którzy trzeba przyznać znieśli niusa całkiem nieźle. No, co prawda Willie przywalił Adamowi, gdy tylko ten pojawił się w zasięgu wzroku, ale... Było minęło. Danka była pewna, że z czasem panowie dojdą do porozumienia.
Tego dnia Shoemaker umówiła się na spotkanie z siostrą zaraz po pracy. Gdy tylko skończyła, pojechała więc w umówione miejsce. Jak się jednak okazało, Iris już tam na nią czekała. Przywitała się z siostrą uściskiem.
- Cześć - posłała jej uśmiech, po czym zerknęła na nazwę knajpy. Pewnie zdążyła się już dowiedzieć, że podają tu jakieś zdrowe żarełko. Bez konkretów, no ale. - Mam nadzieję, że nie podają tu tylko sałaty - zażartowała, pokazując siostrze język, po czym usiadła na krześle obok i zabrała się za przeglądanie menu. Wyjątkowo miała dziś ochotę na mięso. No i dobrze, bo może to oznaczało, że jej dziecko nie urodzi się weganem, czy innym kosmitą.
_________________
<div style="font-family:georgia; font-size:62px; text-transform:lowercase; color:#62c8d4; text-align:center; letter-spacing:-6px; line-height:76%;">Danielle Shoemaker
<img src="https://78.media.tumblr.com/05a5e934074e28425afa849a64e6a830/tumblr_inline_o2tam7RwHl1qlt39u_250.gif" width="190" style="border-bottom: 3px dotted #62c8d4";><img src="https://78.media.tumblr.com/aeb77d317d7e60c827eb8cb152494452/tumblr_inline_o2tammrBV01qlt39u_250.gif" width="190" style="border-bottom: 3px dotted #62c8d4";>
 
 
Iris Shoemaker


Iris Shoemaker

Krawcowa i wokalistka

w Empty Spiral


31

Wysłany: 2018-10-23, 13:45   
   Multikonta: Adrienne, Jenna, Adam, Chris, David
   Nazywaj mnie: Aga


- Cześć, piękna - uściskała siostrę, a potem znów zajęła swoje miejsce.
- Ciąża ci służy, świetnie wyglądasz - mówiła szczerze, bo zawsze mówiła, co myśli. Nie żeby ogólnie źle wyglądała, przeciwnie, ale teraz była trochę odmieniona. Wiedziała, że to efekt przygody i siostra nie była gotowa na macierzyństwo, ale mimo wszystko natura robiła z nią swoje, czy tego chciała, czy nie.
- Eeeee, na pewno nie - odpowiedziała z uśmiechem. - Mięsko też jest zdrowe, więc jakieś chude na pewno tu znajdziemy - sama się zastanawiała na co ma ochotę. Nie była wegetarianką, a tym bardziej weganką, ale czasem miała ochotę na coś innego niż zwykle, więc z uwagą przeczyta menu i znajdzie coś dla siebie. Iris była drobnej budowy, była szczupła i niska, ale jeść uwielbiała. Nigdy sobie nie żałowała niczego i nie zamierzała tego zmieniać. Ale coś zdrowego też się przyda.
- Jak się masz? Jak nastrój? - zapytała. - Mam nadzieję, że wszystko w porządku. Wiesz, że zawsze możesz na mnie liczyć, w razie kłopotów czy czegoś takiego, prawda? - mówiła to po raz kolejny, ale uważała, że musi o tym przypominać, bo młodsza Shoemaker naprawdę chciała się na coś przydać.
- Cieszę się, że mam własny interes, bo inaczej miałabym przesrane w robocie. A tu jeszcze zespół i próby. Zachciało mi się tego wszystkiego. Ale chyba bez jednego i drugiego nie umiałabym żyć - podsumowała.
- Muszę się jeszcze spotkać z naszym drogim bratem. Ostatnio tylko do siebie piszemy, pewnie już zapomniał jak wyglądam - uśmiechnęła się, bo i żartowała. Chociaż kto wie...
- A ty będziesz się ze mną widywać regularnie. I żadnych wymówek nie przyjmuję. Następnym razem nocujesz u mnie i zrobimy sobie babski wieczór. Jakieś słodycze, dobry babski film i pogaduchy do rana. Nie jesteśmy na to za stare, absolutnie! - no i co z tego, że były po trzydziestce. Ciągle były młode, a nie?
- No dobrze, ale zajmijmy się wyborem jedzenia - zaczęła studiować menu i coś sobie upatrzyła nawet.
_________________


 
 
Danielle shoemaker


Danielle Shoemaker

spała 3 lata a TERAZ

MA PASOŻYTA NA 9 MIESIĘCY


33

Wysłany: 2018-11-24, 20:07   
   Multikonta: Emma
   Nazywaj mnie: Sylwia


- To dobrze, bo umieram z głodu - przyznała. Poza tym, musiała teraz jeść za dwie osoby, więc mięsko było jak najbardziej wskazane. Samą sałatką i warzywkami na długo by nie była najedzona. Danielle zwykle nie chodziła do takich lokali, ale można było spróbować, czemu by nie. W najgorszym wypadku już tam nie wrócą następnym razem.
- Już trochę lepiej niż ostatnim razem. Mdłości zdarzają się trochę rzadziej, w miarę ogarnęłam już co totalnie mnie w ciąży obrzydza, a co mogę jeść. Nie jest źle - nie ma co ukrywać, że wymioty w trakcie ciąży sprawiały jej póki co największy dyskomfort. - Oczywiście. W razie czego będę krzyczeć - mrugnęła do siostry. Pewnie bardziej się przyda, gdy już dziecko przyjdzie na świat. Osób do opieki nigdy zbyt wiele!
- W przyszłym tygodniu mam wizytę u ginekologa. Adam chciał ze mną pójść, to wreszcie się zapisałam. Trochę się boję, ale chyba będzie dobrze, nie? - niby rutynowa kontrola, ale jeszcze u takiej nie była i trochę się stresowała. Dobrze, że póki co ciąża była w dość początkowym stadium, to jeszcze lekarz nie wyskoczy z żadnymi potencjalnymi problemami. Chyba...?
- Nie da się ukryć, własny interes jest wygodny. Z drugiej strony, nie bierzesz czasem na siebie zbyt dużo? - ale po minie Iris i jej zapewnieniu wiedziała, że siostra daje radę. - Dobrze, mamo - wytknęła siostrze język. - Babski wieczór brzmi świetnie. Możemy też raz zrobić Williemu wjazd na chatę - poruszyła zabawnie brwiami. A co tam, brat nie może mieć zbyt wygodnie w życiu, hehe.
_________________
<div style="font-family:georgia; font-size:62px; text-transform:lowercase; color:#62c8d4; text-align:center; letter-spacing:-6px; line-height:76%;">Danielle Shoemaker
<img src="https://78.media.tumblr.com/05a5e934074e28425afa849a64e6a830/tumblr_inline_o2tam7RwHl1qlt39u_250.gif" width="190" style="border-bottom: 3px dotted #62c8d4";><img src="https://78.media.tumblr.com/aeb77d317d7e60c827eb8cb152494452/tumblr_inline_o2tammrBV01qlt39u_250.gif" width="190" style="border-bottom: 3px dotted #62c8d4";>
 
 
Iris Shoemaker


Iris Shoemaker

Krawcowa i wokalistka

w Empty Spiral


31

Wysłany: 2018-11-28, 11:25   
   Multikonta: Adrienne, Jenna, Adam, Chris, David
   Nazywaj mnie: Aga


Akurat do opieki nad dzieckiem to się pewnie nie nada, bo nie potrafiła się nimi zajmować. Sama zresztą mówiła, że osobiście mieć dzieci nie zamierza. No ale w życiu bywało różnie. Nie liczyło się chce i nie chcę. Patrzmy na Danielle, też się nie spodziewała takiego obrotu wydarzeń. Ale Iris z pewnością zmieni zdanie o dzieciach, gdy zostanie ciocią. Może jej się udzieli atmosfera :lol:
- To dobrze - pokiwała energicznie głową. - Chyba to było okropne, co? - oczywiście chodziło o mdłości. Ale tak już jest, co poradzić. najważniejsze, że było lepiej.
- Wiesz, ta wasza historia jest mocno skopana, ale dobrze, że facet nie ucieka od ciebie i dziecka. To już coś. Nadal go nie lubię, ale ma jakiś plus. I nie martw się, wszystko będzie dobrze, usłyszysz jakieś dobre wieści i w ogóle będzie dobrze. Skoro o siebie dbasz to już o czymś świadczy - nie żeby się znała na sprawach ciężarnych kobiet, no ale nie podejrzewała siostry o to, by źle się zachowywała i miała jakieś złe nawyki i tak dalej.
- No może trochę tego jest, ale wiesz, nie zrezygnuję z jednego, póki nie rozkręcę drugiego. Z czegoś muszę żyć, a to drugie to moja pasja. Do szycia zawsze mogę wrócić, za to z muzyką mogę nie mieć już czasu na zwlekanie. Póki co jeszcze nie jest źle - ogarniała, to najważniejsze.
- I jestem jak najbardziej za tym, by się wybrać do Concord. Dogadamy się. A co do mojej propozycji, wiesz, że odkąd znów jesteś z nami, chcę być jak najbliżej ciebie. Straciłyśmy tyle czasu... No i niedługo święta, rodzina musi być razem. A właśnie, trzeba się rozejrzeć za prezentami. I samo chodzenie po sklepach dobrze nam zrobi.
_________________


 
 
Danielle shoemaker


Danielle Shoemaker

spała 3 lata a TERAZ

MA PASOŻYTA NA 9 MIESIĘCY


33

Wysłany: 2018-12-06, 20:49   
   Multikonta: Emma
   Nazywaj mnie: Sylwia


Iris się nie nada? Chyba nie mogło być obecnie gorszej kandydatki na przyszłą mamę niż Danielle. A jednak los zadecydował inaczej... Niestety, czasami się po prostu trafia i jakoś trzeba się z tym zmierzyć. Danka oczywiście dalej była tą wizją przerażona, ale pewnie z czasem trochę przywyknie. Poczyta się trochę o dzieciach i jakoś będzie. Co najgorszego może jej się przytrafić, jak już dzieciak przyjdzie na świat? Co najwyżej może jej nie cierpieć i ryczeć na sam widok kochanej mamusi... ŻYCIE. Wcale jej to nie przerażało, ani troszkę...
- Obrzydliwe i potencjalnie upokarzające - to drugie zwłaszcza, jeśli mogło i pewnie zdarzyło się parę razy w miejscu publicznym... Nie dość, że samo rzyganie jest okropne, to niech sobie Iris wyobrazi, że zbiera ci się na rzygi na środku supermarketu... Tego raczej nie da się jakoś powstrzymać. I wstyd murowany.
- A dlaczego Ty go nie lubisz? - zdziwiła się, marszcząc lekko brwi. - To miejsce jest już obsadzone przez naszego brata - czy ktoś nie mógł stać po jej stronie? Zresztą, pewnie też się trochę bała, że jeśli jej rodzina będzie ku Adamowi wrogo nastawiona, mogą go trochę zniechęcić. A ona naprawdę nie chciała zostać z ciążą i dzieckiem sama. Jakkolwiek gorąco by nie zapewniała, że Harris wcale nie musi się w to pakować. Żart, powiedziała to tylko raz, bo bała się, że zmieni zdanie, hehehe.
- On nie jest taki zły jak sądzicie - zapewniła, chociaż bez większego przekonania, bo znała swoje rodzeństwo i wiedziała, że Adam tak szybko nie trafi na listę tych bardziej lubianych ludzi. Mówi się trudno.
- Najważniejsze, że Tobie to odpowiada - jeśli Iris dawała ze wszystkim radę i nie czuła się przytłoczona nadmiarem obowiązków, to dlaczego by nie kontynuować? Była dorosła, chyba sama będzie wiedziała kiedy powiedzieć "stop".
- Koniecznie! Może te święta będą lepsze niż poprzednie - tamte gorzej wspominała, bo choć poznała Adama, dowiedziała się także o tym, że bezpowrotnie utraciła 3 lata ze swojego życia. Tego nie da się przebić. - Słuchaj, daj znać to się umówimy na konkretną datę na te zakupy. Ja teraz bardziej zalegam w domu, więc chętnie się przejdę. Nie mam jeszcze żadnych prezentów.
_________________
<div style="font-family:georgia; font-size:62px; text-transform:lowercase; color:#62c8d4; text-align:center; letter-spacing:-6px; line-height:76%;">Danielle Shoemaker
<img src="https://78.media.tumblr.com/05a5e934074e28425afa849a64e6a830/tumblr_inline_o2tam7RwHl1qlt39u_250.gif" width="190" style="border-bottom: 3px dotted #62c8d4";><img src="https://78.media.tumblr.com/aeb77d317d7e60c827eb8cb152494452/tumblr_inline_o2tammrBV01qlt39u_250.gif" width="190" style="border-bottom: 3px dotted #62c8d4";>
 
 
Iris Shoemaker


Iris Shoemaker

Krawcowa i wokalistka

w Empty Spiral


31

Wysłany: 2018-12-11, 11:39   
   Multikonta: Adrienne, Jenna, Adam, Chris, David
   Nazywaj mnie: Aga


- Nie lubię, to może jednak złe słowa. Może powinnam powiedzieć, że po prostu jego historia jest mocno skopana i to kręcenie się wokół ciebie jest bardzo... kripi. To znaczy... - wzięła głęboki oddech i próbowała jak najlepiej wytłumaczyć, co jej chodziło po głowie.
- No wiesz, to trochę nie na miejscu, że tak bardzo wszedł do twojego życia. Nie jego wina, że doszło do wypadku, ale jednak trochę cię osaczył, nie? - przynajmniej tak ona to widziała.
- No i nasz brat ma trochę racji w tym, że uważa to za dziwne i tak dalej. Ale wiem, przynajmniej tak wynika z rozmów, że jest człowiekiem odpowiedzialnym i jest w porządku. Dlatego kiedy go lepiej poznam i zobaczę jak się poczuwa do bycia twoim obrońcą i ojcem waszego dziecka, pewnie zmienię zdanie i nie będę nastawiona negatywnie. Mogę ci obiecać, że nie będę niemiła. Z resztą znasz mnie, nie skreślam nikogo na samym początku. Po prostu przejmuję się całą tą sytuacją i jestem nieufna. Ale podejdę do tego neutralnie, słowo - Iris była raczej towarzyska, ciepła i wesoła. W tym wypadku na pewno nie będzie jej łatwo o to wszystko, ale postara się dla siostry. W końcu Adam zaplusował u niej tym, że nie zostawi Danielle samej, dlatego też zrobi wszystko, by być z nim w dobrych relacjach.
- Wierzę, że masz rację - mówiła szczerze.
- I pewnie, dogadamy się jakoś. Ja też mam pełno rzeczy do kupienia, a że jestem niezdecydowana, pewnie padnie na to, co mi pierwsze wpadnie w oko. Przyda mi się pomoc - uśmiechnęła się.
- Będziemy się często widywać. Ty masz więcej czasu, ja trochę zwolnię tempo pracy i realizowania marzeń i będzie dobrze.
Iris zaczął się udzielać przedświąteczny klimat. To zawsze dobrze robiło człowiekowi.
- A co robisz w Sylwestra? Jakieś plany? - nie chciała się wpraszać czy coś, po prostu pytała z ciekawości. Może ktoś już jej coś proponował?
- Czuję, że czeka nas dobrych kilka tygodni. I będzie miło.
_________________


 
 
Danielle shoemaker


Danielle Shoemaker

spała 3 lata a TERAZ

MA PASOŻYTA NA 9 MIESIĘCY


33

Wysłany: 2019-01-10, 20:02   
   Multikonta: Emma
   Nazywaj mnie: Sylwia


- Jest - odparła z westchnięciem. Temu nie mogła zaprzeczyć. - I uwierz, że sama byłam na niego wściekła i zawiedziona tym, że to przede mną ukrył. I może to i jest dziwne, ale chyba mi przeszło. Każdy popełnia błędy, nie? Nie chcę go bronić, bo zawinił, ale nie chciał źle. Nie przyznał się od razu, ja nie pytałam, a potem bał się, że źle to wszystko odbiorę, co zresztą się stało. Ale wszystko sobie wyjaśniliśmy, jest dobrze - zapewniła. W końcu udało jej się to przetrawić. Swoje odczekała, żeby Adam wyciągnął z tej sytuacji jakieś wnioski. No, ale zbyt długo nie potrafiła się na niego gniewać. Tym bardziej teraz, kiedy już znaleźli się w takiej, a nie innej sytuacji. Chcąc nie chcąc, byli związani przez swoje przyszłe dziecko i już od siebie nie uciekną.
- Coś wymyślimy - co dwie głowy, to nie jedna. Danka trochę wyszła z wprawy w kupowaniu prezentów, bo rok temu była przecież niezbyt sprawna, poruszała się na wózku i była skazana na pomoc innym. Teraz musiała jakoś odwdzięczyć się rodzinie, że tak dobrze się nią wtedy zajęli kupując jakieś fajne prezenty.
- Prawidłowo. W święta trzeba odpocząć. I oglądać "Kevina", oczywiście - uśmiechnęła się do siostry szeroko. Tradycja to tradycja, mimo, że znała już cały film na pamięć. - Raczej nic. Wiesz, na imprezy się nie nadaję, pić i tak nie mogę... Szykuję się nudny wieczór - może się gdzieś przejdzie?
Siostry pogadały jeszcze trochę, poplotkowały, a po zjedzonym posiłku wróciły do swoich domów, bo gramy już to czwarty miesiąc. xd

/ztx2
_________________
<div style="font-family:georgia; font-size:62px; text-transform:lowercase; color:#62c8d4; text-align:center; letter-spacing:-6px; line-height:76%;">Danielle Shoemaker
<img src="https://78.media.tumblr.com/05a5e934074e28425afa849a64e6a830/tumblr_inline_o2tam7RwHl1qlt39u_250.gif" width="190" style="border-bottom: 3px dotted #62c8d4";><img src="https://78.media.tumblr.com/aeb77d317d7e60c827eb8cb152494452/tumblr_inline_o2tammrBV01qlt39u_250.gif" width="190" style="border-bottom: 3px dotted #62c8d4";>
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Niektórym z nas słowo zima nie kojarzy się najlepiej. Ta pora roku zniechęca nas do siebie krótkimi, mroźnymi dniami i opadami śniegu, przez które martwimy się czy dojedziemy do pracy na czas. A na domiar złego w telewizji reklamy straszą nas bólem gardła, katarem i grypą. Ale czy naprawdę zimy nie da się lubić? Wróćmy pamięcią do czasu, kiedy sami byliśmy dziećmi. Pamiętacie tę radość, którą wywoływały pierwsze płatki śniegu? Pamiętacie te bitwy na śnieżki, wspólne lepienie bałwana albo ślizgawkę na szkolnym boisku? Prawda, że miło było pościągać się z przyjaciółmi na sankach? Zima jest całkiem fajna! A my, chociaż lubimy sobie czasem pomarudzić w głębi serca dobrze o tym wiemy.
California Paxton
Najlepszy Świąteczny Profil
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 7