Poprzedni temat «» Następny temat
Let's get this party started
Autor Wiadomość
River Hill Baker


River Hill Baker

boston


27

live fast

die young

Wysłany: 2019-05-13, 01:46   Let's get this party started
  

  
  
  
  
  

  
  
thank u, next


ciuszek

Żadne wypizdówko nie było straszne Bakerowi, jeżeli chodziło o imprezy. Oczywiście wolał te w centrum Bostonu, skąd miał względnie blisko, by wrócić do siebie, kiedy już uzna, że wybawił się wystarczająco, nie mówiąc już o tym, że jeśli zdarzyło mu się tam zaprosić jakąś laskę, to przejechanie przez pół miasta zdecydowanie osłabiała zainteresowanie sobą nawzajem. Nie oznaczało to jednak, że rezygnował. Zwłaszcza, że akurat ta impreza zapowiadała się świetnie. To zupełnie nieistotne, że średni wiek uczestników wynosił dwadzieścia dwa lata, a jemu bliżej było do trzydziestki. Najważniejsze jest przecież to, na ile się czuł. A nie oszukujmy się, mentalnie wciąż był głupim nastolatkiem.
O imprezie dowiedział się od Steve'a, z którym przyszedł. Byli w tym wieku, ale Steve wciąż studiował, i to wcale nie dlatego, bo był nadmiernie inteligentny. Był jednak w porządku, więc Baker chętnie obalił z nim kilka kolejek, ale potem Steve zniknął, a Bakerowi nie zostało nic innego, jak udać się na parkiet. Musiał obudzić w sobie tego imprezowego zwierzaka, który chyba jeszcze nie wyleczył kaca po ostatnich ekscesach.
_________________


just like that we fall apart, we're broken
and nothing gon' save us now
 
 
Amelia Morel


Amelia Morel

Boston


24

influencerka

----

Wysłany: 2019-05-13, 02:25   
  

  
  
  
  
  

  
  
You will love me trust me


#1 - Ubiór

Amelia była akurat po wielu godzinach sesji zdjęciowej poza domem dlatego też się tutaj znalazła. Więc postanowiła, że wykorzysta jakoś ten czas i wraz z przyjaciółmi ruszy na miasto aby się trochę zabawić. Miała nadzieję, że żaden paparazzi ani piśmidło jej tutaj nie wywęszy. Bo strasznie tego nie lubi, ale poniekąd zdążyła się do tego przyzwyczaić. Pojechały tam samochodem z przyciemnionymi szybami. Oczywiście z szoferem, no bo nie chciała sama prowadzić a chciała też trochę wypić. Zanim wysiadły założyła ciemne okulary i weszły tylnymi drzwiami potem wmieszały się jakoś w tłum, wypiły kilka drinków.
- Ok. Nie wiem jak wy, ale ja idę tańczyć. - Oznajmiła im i tanecznym krokiem ruszyła wprost na parkiet i zaczęła tańczyć do muzyki. Oj tak przydało jej się to. Kiedy tak tańczyła zauważyła go, ale tak dyskretnie, że nawet nie zauważył. Więc udając, że go wcale nie widziała wpadła na niego.
- Och, sorry... wybacz nie chciałam na ciebie wpaść. - Uśmiechnęła się lekko w jego kierunku.
 
 
River Hill Baker


River Hill Baker

boston


27

live fast

die young

Wysłany: 2019-05-14, 23:30   
  

  
  
  
  
  

  
  
thank u, next


Z początku nie zauważył Amelii, choć niewątpliwie kojarzył ją z jej programu, którego urywki oglądał w internecie, kiedy upijał się z kolegami i nie mieli już co ze sobą zrobić, a humory wciąż były przednie. Siostry Morel były całkiem ładne, przyjemnie się na nie patrzyło, chociaż samo show było pewnie głupkowate z jego punktu widzenia, dokładnie tak, jak Kardashianki. Kiedy dziewczyna na niego wpadła, nie rozpoznał jej od razu, ale na pewno dostrzegł jej urodę - nawet po alkoholu i nawet w przyciemnionym świetle. Nie usłyszał co prawda, co do niego powiedziała, bo zagłuszyła ją muzyka, co spróbował pokazać jej gestem, ale skoro ładnie się do niego uśmiechnęła, uznał to za zachętę. Odwzajemnił uśmiech, a potem przysunął się bliżej niej i zamiast mówić, tańczył, najpierw kręcąc się obok niej, potem trochę bliżej, aż w końcu, jeśli tylko mu na to pozwoliła, ułożył dłonie na jej szczupłej talii i ruszał swoimi bioderkami w rytm muzyki.
- Co powiesz na drinka? - podniósł głos, by przekrzyczeć hałas, a jednocześnie nachylił się w stronę jej ucha. Chciał, żeby go usłyszała, bo przecież mogła zostać jego randką na ten wieczór. Wcale by nie pogardził.
_________________


just like that we fall apart, we're broken
and nothing gon' save us now
 
 
Amelia Morel


Amelia Morel

Boston


24

influencerka

----

Wysłany: 2019-05-21, 01:08   
  

  
  
  
  
  

  
  
You will love me trust me


Chociaż to miało swoje plusy to miało i minusy. Bo Amelia za bardzo nie lubiła kiedy ktoś ją rozpoznaje, bo praktycznie wtedy już nie ma spokoju, a to dlatego że ta osoba może być fanem, stalkerem albo po prostu chcę ją wykorzystać dla sławy i pieniędzy. Co to ostatnie zdarza się całkiem często i nagminnie. Program nie był programem typu Discovery Channel ich program był reality Show, które miało przynieść rozrywkę i to właśnie starali się robić. Chociaż czy można to nazwać reality. Większą część tego co jest pokazane w telewizji mają pod kontrolą i przed zrobieniem odcinka omawiają scenariusz na dany dzień. A potem pod sam koniec retuszują to i mówią jakie fragmenty chcą by się ukazały a jakie nie. Więc czy ich prawdziwe życie było ukazane do końca "na prawdę". Odpowiedź brzmi nie, ale większość tego nie wie. Kiedy tak tańczyli uśmiechała się tylko delikatnie w jego stronę po czym odpowiedziała.
- Wiesz co chętnie... Co prawda jestem tu z przyjaciółkami, ale pewnie się nie obrażą na to, że gdzieś zniknę na trochę. - Kiedy to mówiła również nachyliła się w jego stronę po czym podniosła głos. A następnie złapała go za rękę i pociągnęła w stronę jej prywatnej loży, którą zamówiła zanim zjawiła się tutaj w klubie ze znajomymi. W końcu tutaj będą mieli odrobinę prywaty a i będzie tu nieco ciszej.
- O tu o wiele lepiej... Chociaż nie muszę krzyczeć. - Uśmiechnęła się i siadła na kanapie po czym dodała.
- Ah i Amelia, miło mi.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Jesteś ambitnym adwokatem, kochającym imprezy studentem, a może mężatką z dwójką dzieci? To nie ma znaczenia – gdy tylko przyjedziesz do Bostonu, poczujesz się jak w domu! Tylko tutaj możesz przejść przez pełen kwitnących, kolorowych kwiatów park, by wyjść tuż obok wielkiego wieżowca, a wracając, nie zapomnij zerknąć na stare, urocze kamieniczki znajdujące się tuż za rogiem! Nie jest to wielkomiejski labirynt z betonu, lecz przyjazne, niezwykle zielone miasto z masą parków, z plażami, zatokami, łodziami zacumowanymi u wybrzeży, pełne biegających i uprawiających sporty ludzi, pełne psów i dzieci. Wiosna w Bostonie to prawdziwe cudo ze względu na ogromne krzewy obsypane kwiatami. Jeśli jednak chcesz być blisko miasta, ale też cieszyć się życzliwością i poczuciem wspólnoty wybierz wspaniałe małe miasteczko jakim jest Concord. Lokalna społeczność ma silną więź, która łączy swoich mieszkańców, tutaj znajdziesz sąsiadów pomagających sąsiadom. Wspólnie można cieszyć się otaczającą przyrodą, zobaczyć słodkowodne żółwie, czaple modry, piżmaki i mnóstwo ptactwa. Odkryj piękno tego miasteczka, w każdym sezonie na nowo. Wiosna to czas lokalnych wydarzeń. Wybierz się na wycieczkę do jednego z wielu lokalnych targowisk i gospodarstw, aby spróbować domowych produktów, serów i syropu klonowego prosto z drzew Nowej Anglii.

Nominacje!

Rozpoczęły się majowe nominacje na postać miesiąca. Czekamy na Waszych ulubieńców.

Read More
Harper
William
ATWOOD
WALKER
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 7