Poprzedni temat «» Następny temat
Jeralyn Seddon
Autor Wiadomość
Jeralyn Seddon


Jeralyn Seddon

Boston


43

Chirurg

coco

Wysłany: 2019-05-14, 16:20   Jeralyn Seddon
  

  
  
  
  
  

  
  
24 hours, 1440 minutes, 86400 seconds. / u can find me on: isobel



Jeralyn Seddon

Biografia
Jeralyn Seddon. Osierocona w wieku dziewięciu lat. Jej rodzina - rodzice i starsza siostra - zginęli w wypadku samochodowym. Ona pozostała ze swoich młodszym bratem w ciepłych ramionach ich ciotki. Po ciężkiej walce siostry zmarłej matki Jeralyn, udało się jej uzyskać zgodę od sądu, by wychowywać siostrzenicę i siostrzeńca, który wówczas miał zaledwie trzy latka. Traumatyczna sytuacja z dzieciństwa jeszcze długo odbijała się na psychice rodzeństwa Seddon. Ich ciotka zacięcie prowadziła ich na liczne sesje z psychologiem i tylko dzięki temu dzieciakom udało się poukładać sobie wszystko w głowie. Z czasem rodzina zastępcza jaką stworzyła im dobrze sytuowana siostra ich matki, stała się ich własną. Angelina, bo właśnie tak miała na imię ich ciotka, dbała o to, by pamięć o rodzicach i starszej siostrze nigdy w nich nie zgasła. Co niedziele Seddonowie poświęcali czas na przeglądanie rodzinnych albumów, a raz w miesiącu odwiedzali grób zmarłych. Jak przyznaje dziś Jeralyn, tylko to nie pozwoliło jej na zapomnienie o rodzinie, którą miała możliwość cieszyć się jedynie dziewięć lat.

Wraz z upływającymi latami rodzeństwo nie sprawiało, coraz starszej ciotce, większych problemów. Lyn zdobywała w szkole stopnie zadowalające, z czasem odkrywając w sobie zainteresowanie do biologii i chemii. W późniejszych latach nauki zapisała się na dodatkowe koła z tych właśnie przedmiotów, niedługo po tym stając się ich przewodniczącą. Dzięki niej grupy brały udział w różnych międzyszkolnych konkursach, na których zdobywali albo wyróżnienie albo wygrywali. Jeralyn zapisała się na kartach szkoły średniej jako uczennica wybitna, udzielająca się dodatkowo i zarażająca innych swoją pasją. Dla nauczycieli pewnym było, że osiemnastoletnia Jer wybierze college o profilu "pre-medical" albo "biology". Nie pomylili się. Jeralyn z pomocą ciotki zdecydowała się na naukę w jednej z placówek i przebrnęła zgarniając zasługi podobne co w szkole średniej. Oprócz tego została przewodniczącą koła biologicznego i zaangażowała się w wolontariat. Dzięki temu bez problemu zdała MCAT i nie zastanawiając się aplikowała do szkoły medycznej. Rekrutacja była długa i ciężka, ponieważ na jedno miejsce przypadało co najmniej setka chętnych. O przyjęciu na czteroletnie studia decydowały osiągnięcia, wynik testu, a także szereg innych udokumentowanych działalności, które przemawiałyby za tym, by to właśnie tego kandydata przyjąć na uczelnię. Jeralyn czekała na wynik długie tygodnie, tracąc powoli wiarę w swoje możliwości i marzenie o zostaniu lekarzem. Jednak pismo z uczelni w końcu dotarło i w domu Seddonów pozwolono sobie na długie świętowanie. Jednakże równo z powrotem do rzeczywistości Jer zderzyła się z pierwszym wyzwaniem, bo studia znacznie różniły się od poprzednich lat edukacji. Ludzie byli inni. Panował tam chaos i słynny wyścig szczurów, dlatego w pewnym momencie studentka poczuła się przytłoczona. Nałożyło się na to kilka spraw - między innymi to, że Jer po ponownym objęciu posady przedstawicielki jednego z kół czuła ogromną presję ze strony wykładowców i rówieśników. Jak później się okazało nerwowy okres na studiach znacznie ukształtował osobowość Jeralyn, co pomogło jej przeżyć staż. Trafiła pod opiekę rezydentki, u której trzeba było walczyć o udział w zajęciach innych, niż przekładanie papierów za biurkiem. Dobre stopnie i studencki zapał nie miały żadnego znaczenia w obliczu ratowania ludzkiego życia. W tamtym momencie Seddon pokochała adrenalinę, którą czuła za każdym razem, gdy napotykała na swojej drodze chorego i tą, która jej towarzyszyła gdy asystowała przy pierwszej operacji. Była to skomplikowana operacja mężczyzny, który spadł z motoru i jego kości lewej ręki zamieniły się piach. Jeralyn dzięki uprzejmości lekarza, któremu asystowała, miała możliwość, by zamontować w łokciu tytanową płytkę, a następnie zaszyć ranę, w czym była perfekcyjna. I choć przez większość czasu swojej edukacji kobieta myślała, że niegdyś obejmie ścieżkę kardiochirurga, wtedy odkryła, że łamanie kości i ich następne spajanie to coś, co chciałaby robić.

Ukończyła studia z wyróżnieniem, zdała egzaminy, objęła rezydenturę. W 2003 roku została chirurgiem ogólnym, rozpoczynając specjalizację w traumatologii. Wiedza, którą Jeralyn musiała zdobyć była obszerna, bowiem traumatologia to nie tylko dziedzina chirurgii urazowej ale również domena neurochirurgii, którą młoda lekarka zaczęła się interesować. Skupiła się jednak na swoim głównym powołaniu, dopełniając wszelkich formalności, by po kilku latach zostać uznaną za samodzielnego chirurga.

Do 2009 roku pracowała w szpitalu, w którym odbywała staż - Massachusetts General Hospital. Wraz ze zmianą dyrektora Jeralyn wraz z wieloma, innymi specjalistami zwolniła się. Dzięki temu, że w Boston Medical Center pracował jej znajomy ze stażu, niemal od razu tamtejszy szef chirurgii zaproponował Jeralyn współpracę. Wraz z początkiem października 2009 roku Seddon rozpoczęła pracę w BMC dopasowując się do tamtejszej ekipy jak brakujący element układanki.

Wraz ze zmianą pracy Jeralyn wyprowadziła się z domu swojej ciotki i chwilę mieszkała z młodszym bratem. Ten jednak wyprowadził się po jakimś czasie postanawiając zacząć samodzielne życie i zostawiając siostrę w przestronnym, trzypokojowym mieszkaniu. Kobieta nie zastanawiała się długo i wystawiła ogłoszenie, że poszukuje współlokatorki. Nie było dla niej ważne to kim będzie ta osoba, ponieważ jej i tak przez większość czasu nie było w mieszkaniu.

W 2012 roku nadszedł przełomowy moment w karierze lekarki, a BMC zyskał na popularności. Jeralyn udało się uratować kobietę, której wcześniejsi specjaliści nie dawali szansy na normalne życie. Z towarzyszącymi wieloma chorobami, zwyrodnieniami i wadą nóg spisywali ją na wieczną jazdę na wózku inwalidzkim. Seddon dzięki przeszczepowi kości i wielu operacjom udało się w znacznym stopniu wyprowadzić kobietę z niepełnosprawności. Jako pierwsza na świecie mogła poszczycić się takim osiągnięciem, szpital otrzymał dodatkowych sponsorów, a Jeralyn stała się rozpoznawalna, choć wcale się z tego nie cieszyła. Na szczęście rok po przełomowej operacji cała sytuacja ucichła, a Seddon stała się po prostu oddanym specjalistą.

Jeralyn nigdy nie miała możliwości by ułożyć sobie życie prywatne, a jakieś przelotne romanse na studiach nie uważa za szczególnie ważne. Zdecydowanie pochłania ją w stu procentach praca, a swoje potrzeby spycha na dalszy plan. Jak sama również przyznaje, nie poznała do tej pory kogoś, kto zaintrygowałby ją na tyle, aby mogła w jakimś stopniu poświęcić pracę i życie zawodowe.
DODATKOWE INFORMACJE
» Jeralyn jest osobą towarzyską, choć niechętnie wstępuje w nowe grono. Pewnie czuje się przy osobach, które zna.
» Uśmiech rzadko schodzi jej z twarzy, co jest rodzinne. Zarówno jak i ona, tak brat, czy ciotka to osoby pogodne, ciepłe, do których lgnie się i ma się poczucie bezpieczeństwa. Fakt ten pomógł Jer w pracy, ponieważ jak sami jej pacjenci wspominali - mniej bali się planowanych zabiegów.
» Lyn jest blisko z młodszym bratem i ciotką. Są ze sobą w stałym kontakcie i starają się widywać przynajmniej kilka razy w miesiącu.
» Pani doktor często widywana jest na nocnych dyżurach, na izbie przyjęć. Jako chirurg ogólny Jer jest w stanie poradzić sobie z większością nagłych przypadków.
» Ciągnie ją do neurochirurgii, z którą styczność miała przy okazji specjalizacji z traumatologii. Rok temu podjęła decyzję o rozpoczęciu drugiej specjalizacji.
» Ma burą kotkę imieniem Coco, więc Jer przy szukaniu współlokatorki zwraca uwagę na to, czy ta toleruje zwierzęta.
» Jest wegetarianką od prawie dwudziestu lat. Największe katusze przechodziła, gdy miała zajęcia z wykorzystaniem zwierząt.
» Nadal raz w miesiącu odwiedza grób zmarłych rodziców i starszej siostry. Najczęściej robi to z bratem i potem wspólnie udają się na obiad do restauracji.
» Często można spotkać Jer w barze karaoke nieopodal szpitala, gdzie drze się wniebogłosy w towarzystwie znajomych z pracy.
» Z alkoholi pija tylko tequilę i półsłodkie wina. Oprócz tego nie wyobraża sobie dnia bez czarnej kawy.
» Jej ulubioną kuchnią jest kuchnia włoska i często przyrządza sobie jakieś dania w wolnym czasie. Najczęściej jednak jej dieta ogranicza się do jedzenia w szpitalnym bufecie, którego wachlarz dań wegetariańskich wciąż jest ubogi.
» Marzeniem Jeralyn jest mieć córkę i dać jej na imię Nina, po swojej starszej siostrze.
» Często miewa wieczory, w których potrzebuje pobyć sama. Cierpi też na bezsenność i gnębiące ją koszmary, dlatego głównie bierze nocne dyżury.
» Boi się ciemności, z uwagi na częste złe sny. Często śpi z zapaloną, nocną lampka.
» Znajomi uważają, że Jer jest specyficzna, a bliżsi jej nazywają ją często żartobliwie psychiczną. Wynika to z pewnością z jej usposobienia i nastawienia do świata.
» Śmierć swojego pierwszego pacjenta przeżyła bardzo emocjonalnie. Był to młody mężczyzna z ze złośliwym rakiem tarczycy i Jer jako stażystka towarzyszyła lekarzowi przy obchodach. Właściwie każda śmierć, aż do rezydentury wywoływała w niej skrajne emocje. Obecnie jednak pogodziła się z ewentualną utratą pacjenta i stara się do nich nie przywiązywać emocjonalnie.
» Jeralyn posiada swój szczęśliwy czepek medyczny. Dostała go od brata, zaraz po zrobieniu specjalizacji. Oprócz niego ma również inne, które bardzo lubi, jednak nie mają dla niej aż tak dużej wartości jak ten w dounat'y.
» Do tej pory spod skrzydeł Jer "wypłynęły" dwie grupy zdolnych stażystów. Obecnie brakuje jej możliwości mentorowania dlatego chętnie bierze do siebie stażystów rezydentów, w których stara się zaszczepić miłość do swojej specjalizacji.


Data urodzenia: 21.05.1976r.
Miejsce urodzenia: Boston
Miejsce ZAMIESZKANIA: BOSTON
Zawód: Chirurg ogólny/traumatolog
Grupa: JOB
Wygląd: Ellen Pompeo
  
 
 
Caroline Collier


Caroline Collier

Boston


32

szefowa

MĘŻATKA

Wysłany: 2019-05-14, 19:23   
  

  
  
  
  
  

  
  
JULIETTE, Lexy, Bianca, Arizona, Felix, SETH, willie, Nathan, gideon, Joseph


Akceptacja!
Witamy na Hello Boston! Cieszymy się, że wybrałeś akurat nasze forum, mamy nadzieję, że będziesz się u nas dobrze czuł i zostaniesz z nami na dłużej. Zapraszamy do założenia podstawowych tematów jak relacje i telefon, a następnie do gry.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Jesteś ambitnym adwokatem, kochającym imprezy studentem, a może mężatką z dwójką dzieci? To nie ma znaczenia – gdy tylko przyjedziesz do Bostonu, poczujesz się jak w domu! Tylko tutaj możesz przejść przez pełen kwitnących, kolorowych kwiatów park, by wyjść tuż obok wielkiego wieżowca, a wracając, nie zapomnij zerknąć na stare, urocze kamieniczki znajdujące się tuż za rogiem! Nie jest to wielkomiejski labirynt z betonu, lecz przyjazne, niezwykle zielone miasto z masą parków, z plażami, zatokami, łodziami zacumowanymi u wybrzeży, pełne biegających i uprawiających sporty ludzi, pełne psów i dzieci. Wiosna w Bostonie to prawdziwe cudo ze względu na ogromne krzewy obsypane kwiatami. Jeśli jednak chcesz być blisko miasta, ale też cieszyć się życzliwością i poczuciem wspólnoty wybierz wspaniałe małe miasteczko jakim jest Concord. Lokalna społeczność ma silną więź, która łączy swoich mieszkańców, tutaj znajdziesz sąsiadów pomagających sąsiadom. Wspólnie można cieszyć się otaczającą przyrodą, zobaczyć słodkowodne żółwie, czaple modry, piżmaki i mnóstwo ptactwa. Odkryj piękno tego miasteczka, w każdym sezonie na nowo. Wiosna to czas lokalnych wydarzeń. Wybierz się na wycieczkę do jednego z wielu lokalnych targowisk i gospodarstw, aby spróbować domowych produktów, serów i syropu klonowego prosto z drzew Nowej Anglii.

Nominacje!

Rozpoczęły się majowe nominacje na postać miesiąca. Czekamy na Waszych ulubieńców.

Read More
Bianka
Jeremy
WALTERS
ASHBORNE
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 6