Poprzedni temat «» Następny temat
Arielle Taylor
Autor Wiadomość
Arielle Taylor


Arielle Taylor

Boston


26

mama na pełen etat

mężatka

Wysłany: 2019-06-11, 20:14   Arielle Taylor
  

  
  
  
  
  

  
  
A messy bun is a crown of a mum



Arielle Taylor

Biografia
Rodzina Arielle była raczej przeciętna. Myślała dłuższy czas w Bostonie, nie była za wielka, bo tworzyły ją cztery osoby. Arielle, jej młodsza siostra i rodzice.
Dziewczyna od dziecka była wychowywana w przeświadczeniu, że jeśli będzie się starać i ciężko pracować to osiągnie co tylko będzie chcieć. Była dobrą córką, pomagała w domu, siostrze w lekcjach i nie sprawiała problemów wychowawczych. Uczyła się dobrze, choć nie była najlepsza w swojej klasie. Już w liceum poznała miłość swojego życia. To znaczy, znała Matta Taylora od zawsze, ale w liceum zostali parą. Uchodzili za związek idealny. Spędzali razem czas po szkole, odrabiając lekcje lub robiąc inne grzeczne rzeczy. On, chluba rodziny, najlepszy sportowiec w szkole, ale woda sodowa nie uderzyła mu do głowy. Byli wybierani na króla i królową szkolnych tańców, nikt nie wyobrażał sobie ich rozstania. Nie było o tym mowy, choć Matty, rok starszy od niej dostał propozycję stypendium sportowego. Wyjechał na studia, a Arielle bała się, że ich związek tego nie przetrwa. Łatwo nie było, ale dali radę, a po ukończeniu liceum Arielle wybrała tą samą szkołę. Oceny miała dość dobre, więc nie było problemu, aby się tam dostała. Postanowiła zostać albo nauczycielką, albo przedszkolanką. Jej chłopak robił karierę głównie w koszykówce, ona się dużo uczyła i spędzała czas ze znajomymi, których tam poznała. Można by rzec, że sielanka. Do czasu. Byli tak idealną parą, że snuli plany na przyszłość. Po ukończeniu studiów mieli wziąć ślub, Matt miał grać dalej w koszykówkę i w pewnym momencie zdecydować się na dzieci.
Na trzecim roku okazało się, że Arielle jest w ciąży. Chłopak, a wkrótce narzeczony namówił ją, aby rzuciła studia. Jego kariera zapowiadała się dobrze, więc jakby dziewczyna chciała przedłużyć sobie studia, to byłby problem, bo pewnie grałby w innym mieście. Skończenie studiów w terminie też było mało prawdopodobne. Arielle zgodziła się, zostając matką i panią w mieszkaniu, które wynajęli poza kampusem. Rodzice z obu stron byli bardzo wyrozumiali i pomocni.
Matt skończył szkołę i już w trójkę, jako małżeństwo przenieśli się do Teksasu, gdzie mężczyzna podpisał zawodowy kontrakt.
Po kolejnym sezonie okazało się, że jest zainteresowanie jego osobą ze strony wielu klubów... Z Europy. Arielle nie była przekonana do tego pomysłu, bała się jechać z małym dzieckiem na drugi koniec świata bez przyjaciół ani rodziny. Po wielu, wielu godzinach rozmów postanowili, że Matt pojedzie sam. Ona będzie go co jakiś czas odwiedzała, czy to z córką Jenny, czy sama. Nie było to łatwe, ale pieniądze kusiły, Matt chciał się podjąć takiego wyzwania.
Żeby nie siedzieć samej w obcym mieście, postanowiła wrócić do Bostonu. Rodzice i teściowie obiecali pomoc przy wnuczce, więc Arielle ma zamiar zapisać się na kilka kursów na miejscowym college'u żeby skończyć studia. Dla samej siebie, bo na razie była pełnoetatową matką, a jej mąż zarabiał naprawdę niezłe pieniądze. Już raz przetrwali rok w związku na odległość, więc postanowili zaryzykować. Nie było to łatwe, ale oboje mieli się starać, aby to wypaliło, więc szansa istniała. Co będzie dalej? Matt chciał wrócić do Stanów, ale trudno powiedzieć, jak jego sportowa kariera będzie wyglądała.
Los jednak miał dla nich inne plany, bo tuż przed wyjazdem mężczyzny do Hiszpanii, dostał propozycję gry w Bostonie! To było spełnienie marzeń. Mogli być rodziną cały czas, a dodatkowo byli blisko swoich rodzin. W związku z tym postanowili powiększyć rodzinę... Los znów ich zaskoczył, bo okazało się że spodziewają się bliźniaków
DODATKOWE INFORMACJE
miła • dobroduszna • wyrozumiała • tolerancyjna • pozytywnie nastawiona do życia • odpowiedzialna • rozsądna • poważna • wyrozumiała • towarzyska • kreatywna • skromna • romantyczna • ambitna • samodzielna • pracowita • pedantyczna • pewna siebie • wierna •


» Ma niemal pięcią córkę, Jenny, ze swoim mężem. To znaczy, to nie był wtedy jeszcze jej mąż. Mała przyspieszyła ślub rodziców, sama z resztą pojawiła się na świecie dużo wcześniej, niż było to planowane
» Gdyby nie była żoną koszykarza i matką, byłaby przedszkolanką, ewentualnie nauczycielką w najniższych klasach
» Jej kreatywność jest wystawiana na próbę. W śpiewaniu, kolorowaniu, przedstawieniach, gotowaniu i tak dalej. Czuje się z tym spełniona, mimo że bycie matką jest dość trudne
» Jest pedantką, chciała być idealna. Nie chorobliwie, ale powoduje to że np codziennie odkurza dom i plewi kwiatki przed domem
» Zawsze chciała grać na jakimś instrumencie, albo tańczyć, najlepiej balet. W sumie nie żałuje. To znaczy nie ma pretensji do rodziców za to, że jej nie zapisali na żadne zajęcia
» namiętnie czyta wszelkie teksty i ksiażki parentingowe, stara się być dobrą matką, bez przesady w żadną stronę
»Była na tylu meczach koszykówki, że wielu mężczyzn mogłoby jej tylko pozazdrościć. Czego to się nie robi z miłości!
» Właśnie spodziewa się bliźniąt, choć w planach miała dokończyć swoje studia, skoro obie babcie były gotowe, aby zająć się Jenny. Teraz już absolutnie nie myśli o college'u.


Data urodzenia: 15 styczeń 1993
Miejsce urodzenia:Boston
Miejsce ZAMIESZKANIA: BOSTON
Zawód:niedoszła przedszkolanka, matka, pani domu, żona
Grupa: FAMILY
Wygląd:Jana Kramer
  
 
 
Arielle Taylor


Arielle Taylor

Boston


26

mama na pełen etat

mężatka

Wysłany: 2019-06-11, 20:20   
  

  
  
  
  
  

  
  
A messy bun is a crown of a mum


gotowe
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Jesteś ambitnym adwokatem, kochającym imprezy studentem, a może mężatką z dwójką dzieci? To nie ma znaczenia – gdy tylko przyjedziesz do Bostonu, poczujesz się jak w domu! Tylko tutaj możesz przejść przez pełen kwitnących, kolorowych kwiatów park, by wyjść tuż obok wielkiego wieżowca, a wracając, nie zapomnij zerknąć na stare, urocze kamieniczki znajdujące się tuż za rogiem! Nie jest to wielkomiejski labirynt z betonu, lecz przyjazne, niezwykle zielone miasto z masą parków, z plażami, zatokami, łodziami zacumowanymi u wybrzeży, pełne biegających i uprawiających sporty ludzi, pełne psów i dzieci. Wiosna w Bostonie to prawdziwe cudo ze względu na ogromne krzewy obsypane kwiatami. Jeśli jednak chcesz być blisko miasta, ale też cieszyć się życzliwością i poczuciem wspólnoty wybierz wspaniałe małe miasteczko jakim jest Concord. Lokalna społeczność ma silną więź, która łączy swoich mieszkańców, tutaj znajdziesz sąsiadów pomagających sąsiadom. Wspólnie można cieszyć się otaczającą przyrodą, zobaczyć słodkowodne żółwie, czaple modry, piżmaki i mnóstwo ptactwa. Odkryj piękno tego miasteczka, w każdym sezonie na nowo. Wiosna to czas lokalnych wydarzeń. Wybierz się na wycieczkę do jednego z wielu lokalnych targowisk i gospodarstw, aby spróbować domowych produktów, serów i syropu klonowego prosto z drzew Nowej Anglii.

Nominacje!

Rozpoczęły się majowe nominacje na postać miesiąca. Czekamy na Waszych ulubieńców.

Read More
Harper
William
ATWOOD
WALKER
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 7