Poprzedni temat «» Następny temat
Kanapy
Autor Wiadomość
David Walters


David Walters

kucharz

Kocha Emmę


30

Wysłany: 2019-02-04, 14:50   
   Multikonta: Adrienne, Iris, Jenna, Adam, Chris
   Nazywaj mnie: Aga


- Musisz mi jeszcze dokładać? - mruknął w odpowiedzi. Już i tak czuł się wystarczająco głupio. Może i nie widział kto był obok i co robił, ale zrozumiał, że się z niego nabija, gdy skojarzył, że film był od 16 lat czy jakoś.
- Takiego gówniarza by nie wpuścili - bronił się i to całkiem słusznie. - A na serio, napijmy się, pogadajmy jakbyśmy nie mieli na to czasu w domu - xD - i pobawmy się. Ja nie tylko jestem mistrzem kuchni, normalnie i Travolta za swoich najlepszych czasów przy mnie wymięka - zażartował. Nie no, potrafił się ruszać na parkiecie, Emma o tym doskonale wiedziała. Czekał ich więc miły wieczór, po tej kompromitacji Waltersa w kinie.
Kiedy jakiś kawałek się skończył i jakieś typki i typiary podeszli do ich kanapy, Dave wzruszył ramionami i powiedział:
- Sorry, ale było wolne - pewnie ich też by to czekało, ale wystarczy, że pójdą poszaleć nieco później i potem wrócą do domu. Dave niestety robił się o tej porze leniwy i często zasypiał z pilotem od telewizora w ręku. Tym razem nie chciał być ciągnięty przez dziewczynę do domu. Pilnował swojego czasu użyteczności.
Pewnie zamówili sobie coś do picia, bo nie będą siedzieć tak bez trunku i Dave zaczął swój wywód:
- Następnym razem ty wybierasz film - zdał się na jej gust. Najwyżej zaśnie, ale to lepsze niż odwracanie głowy, zakrywanie oczu czy zagryzanie wargi.
- Szkoda, że mamy zimę. Mielibyśmy większy wybór do odwiedzin fajnych miejsc, a tak to nam zostają zamknięte pomieszczenia. No, od biedy możemy iść na jakiś mecz.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Niektórym z nas słowo zima nie kojarzy się najlepiej. Ta pora roku zniechęca nas do siebie krótkimi, mroźnymi dniami i opadami śniegu, przez które martwimy się czy dojedziemy do pracy na czas. A na domiar złego w telewizji reklamy straszą nas bólem gardła, katarem i grypą. Ale czy naprawdę zimy nie da się lubić? Wróćmy pamięcią do czasu, kiedy sami byliśmy dziećmi. Pamiętacie tę radość, którą wywoływały pierwsze płatki śniegu? Pamiętacie te bitwy na śnieżki, wspólne lepienie bałwana albo ślizgawkę na szkolnym boisku? Prawda, że miło było pościągać się z przyjaciółmi na sankach? Zima jest całkiem fajna! A my, chociaż lubimy sobie czasem pomarudzić w głębi serca dobrze o tym wiemy.
Elizabeth
Chris
COVINGTON
Baker
Lexy
River
COTTERMAN
BAKER
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 7